- Onanizowanie się Katastrofą Smoleńską tak jak robią to środowiska prawicowe jest bardziej obrzydliwe od stosunku człowieka ze zwierzęciem. Jutrzejszy dzień będzie polegał na jednym, wielkim robieniu sobie laski oraz dzieleniu polaków na lepszych i gorszych – napisał Kulpa w przeddzień rocznicy katastrofy lotniczej. Na reakcję Iwony Kozłowskiej nie trzeba było długo czekać. Zbulwersowana posłanka pożegnała się z asystentem tego samego dnia, w którym dowiedziała się o wpisie.


- Rozumiem, że niektóre środowiska mogły poczuć się nią urażone, za co szczerze i z całego serca przepraszam napisał następnego dnia Łukasz Kulpa. Samokrytyka nie trwała jednak zbyt długo. Niespełna kilka godzin temu na Facebooku pojawił się kolejny wpis młodego działacza, w którym to ironizuje on z katastrofy prezydenckiego samolotu - Niestety wersja post sowieckiej brzozy, która przy współpracy z lokalną mgłą rozłupała sowiecki samolot z polską zawartością chyba jest już nieaktualna.

 

Brawo dla pani poseł za zdecydowaną reakcję! Asystentowi Stefana Niesiołowskiego pewnie uszło by to na sucho, są jeszcze w PO politycy, którzy stosują sie do zasad dobrego wychowania. 

 

PSaw/enjoybydgoszcz.pl