Nowy system wparcia Kościoła służyć będzie najbiedniejszym
Na wstępie bp Wojciech Polak przypomniał, że od 4-5 lat Konferencja Episkopatu Polski sygnalizowała konieczność podjęcia rozmów w sprawie opracowania nowego modelu finansowania Kościoła z powodu jego archaiczności oraz korzeni. Przecież istnienie Funduszu Kościelnego było efektem komunistycznej ustawy o przejęciu dóbr „martwej ręki”. Wbrew obietnicom strony państwowej do 1989 r. zyski, pochodzące z Funduszu były przeznaczane na działalność antykościelną, dopiero po tej dacie - na cele charytatywne i utrzymanie zabytków. Dopiero od 2009 r. fundusze przeznaczane są na dofinansowanie ubezpieczeń duchownych Kościoła katolickiego i innych związków wyznaniowych, którzy nie mają umów o pracę – przypomniał bp Polak. Sekretarz generalny Episkopatu przypomniał o dwóch spotkaniach zespołów roboczych komisji konkordatowych: kościelnej i rządowej, poświęconych temu tematowi. Najbliższe posiedzenie odbędzie się 11 maja. Strona kościelna podkreśla, że zgodnie z art. 22 Konkordatu ostatecznie ustaleni