Polak potrafi! Refleksja na Święto Flagi
Gdy Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski dołączli do Jakuba Błaszczykowskiego, który już od 2007 r. pozostaje piłkarzem Borussi Dortmund, niemiecki klub, pomimo wielkiej przeszłości, był tylko średniakiem, powoli wychodzącym z problemów finansowych. Zarówno Piszczek, jak i Lewandowski mieli pełnić rolę zmienników. Polacy nie złożyli jednak broni i szybko zostali podstawowymi graczami BVB. Ten pierwszy miał być tylko dublerem Patricka Owomoyeli, ale w ciągu kilku tygodni, dzięki własnej pracy, "wygryzł" ze składu niemieckiego defensora. I chociaż Łukasz opuszczał polskę jako nominalny napastnik/skrzydłowy, został uznany najlepszym bocznym obrońcą Bundesligi poprzedniego sezonu, wyprzedzając w rankingu m.in. Philippa Lahma, prawdziwą gwiazdę niemieckiej piłki. Już dziś Piszczek jest przymierzany do największych klubów europejskich.