Feusette dla Fronda.pl: Hasło o "kręceniu lodów" już nie jest tak wyśmiewane. Na polityków pada większy strach
Była posłanka Sawicka staje się bohaterką farsy rodem z Ionesco, a może i momentami z Witkacego. Przykro to mówić o kobiecie, którą prawdopodobnie czeka wyrok, a być może nawet kara pozbawienia wolności. W ogóle, przykro patrzy się na kobietę, która jest tak smutna, jak pani Sawicka, ale trzeba pamiętać, że tak, jak korupcja jest apolityczna, tak jest i apłciowa. Jeśli kobieta, jak się potocznie mówi – bierze w łapę, to niczym nie różni się to od łapówkarza mężczyzny.