Tomaszewski: Koszulka z białym orłem jest w tej chwili profanowana
Marta Brzezińska: Dziś w rozmowie z Moniką Olejnik powiedział Pan: „Jest mi wstyd, że grałem w reprezentacji Polski”. Skąd taka ostra opinia?
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Marta Brzezińska: Dziś w rozmowie z Moniką Olejnik powiedział Pan: „Jest mi wstyd, że grałem w reprezentacji Polski”. Skąd taka ostra opinia?
Nowy sposób Madonny na rozgłos to biała plastykowa buteleczka przypominająca buteleczkę na wodę święconą z symbolicznymi paciorkami i zakrętką w kształcie złotej korony. Na środku logo: litera „M” z krzyżem - przypominającą symboliką znajdująca się na cudownym medaliku. Oburza to pana?
Agresywny ateizm jest dziś podstawowym „znakiem czasu”, zaś Polakom zagraża kult pychy – uważa ks. prof. Jerzy Szymik, teolog, eseista i poeta. Jego zdaniem część mediów „diabelsko inteligentą” pracą stara się zniweczyć wysiłki Kościoła.
Problem jest taki, że tak naprawdę nie wiemy, jakie informacje mógł uzyskać ktoś, kto miał dostęp do telefonu śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Według opinii biegłego, telefon prezydenta nie mógł się uruchomić sam. Biegły wyraźnie stwierdził, że musiało to nastąpić wskutek działania osób trzecich. Powstaje pytanie, skąd Rosjanie znali numer i w jaki sposób dokonywali połączeń z telefonu śp. Kaczyńskiego.
- Rozwijając tą tezę można powiedzieć, że nie ma w Polsce interesu na rodowego, bo obecne władze nie rozróżniają go od interesu Unii Europejskiej, w której jesteśmy. Poprzedni i obecny rząd Donalda Tuska i duża część polskich elit uważali, że Polska powinna płynąć z głównym nurtem i to jest dla niej najlepsze. Uważanie, że wszelkie interesy narodowe to jest partykularyzacja zupełnie niepotrzebna - było i jest stanowiskiem nie tylko błędnym ale i samobójczym.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski jest właśnie w Birmie. Spędzi tam dwa dni. Spotka się m.in. z laureatką Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi, a potem pojedzie do Tajlandii.
Prezydent Rosji wykorzystał dzisiejszą rocznicę, by po raz kolejny pochwalić wkład stalinowskiego reżimu w zakończenie II wojny światowej, kompletnie przemilczając fakt, że ten sam reżim przez kilkanaście lat okupował kilka innych państw. Przemawiając na Placu Czerwonym Putin podkreślił, że to jego kraj przyniósł wolność narodom świata.
Chce też tego Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Ma to spowodować, że skonsolidowanie rozproszonych kompetencji w polityce państwa wobec działalności gospodarczej, które leżą dziś w gestii 34 działów administracji.
Konkurs na zagospodarowanie lokalu po restauracji „Menora” został anulowany przez wydział kultury Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy. O obiekt w ostateczności starały się Stowarzyszenie im. Stanisława Brzozowskiego (wydawca „Krytyki Politycznej”), Fundacja Shalom, Dobra Karma i Centrum im. Adama Smitha, zaś wcześniej odrzucono wniosek Stowarzyszenia im. Jana Liszewskiego, kierowanego przez centroprawicowych dziennikarzy, braci Michała i Jacka Karnowskich. Dzielnica planuje rozpisanie kolejnego konkursu jeszcze w maju, a unieważnienie uzasadnia tym, że żaden z podmiotów starających się o lokal, nie nawiązują do historii i kultury polsko-żydowskiej.
W trakcie programu internet-show „Minajew Live” ks. Czaplin podkreślił, że przy tak dużej liczbie wiernych Rosyjski Kościół Prawosławny powinien utrzymywać się z datków swoich wyznawców. Każdy kapłan pracujący w parafii większość czasu poświęca na znalezienie środków na utrzymanie, co uniemożliwia mu właściwe wypełnianie posługi duszpasterskiej. Bardzo często jest on petentem w biurach wielkich korporacji biznesowych. Wypowiedź duchownego była reakcją na słowa prowadzącego program, który zacytował swoich znajomych wyznawców rosyjskiego prawosławia uważających, że „Rosyjski Kościół Prawosławny jest korporacją państwową, która ma relatywne odniesienie do słowa Bożego ”. W odpowiedzi ks. Czaplin poradził, żeby owi wierni rosyjskiego prawosławia oddawali dziesiątą część swoich dochodów na cele kościelne. Na falach radia „Wiesti FM” ideę ks. Czaplina poparł protodiakon Andriej Kurajew, który powiedział: „Jeśli Cerkiew znajdzie oparcie w samych parafianach i ich ofiarach, to pojawi się finan
Film „Doskonała rodzina”, wyreżyserowany przez aktywną lesbijkę, Anne Renton, przedstawia katolicką rodzinę jako siedlisko bigotów i ludzi wścibskich. Główna bohaterka jest gorliwą katoliczką (Kathleen Turner) – żoną i matką, która została nominowana do jednego z parafialnych wyróżnień na kobietę roku. Aby udowodnić, że jej rodzina jest idealna, próbuje ukryć fakty na temat prawdziwego życia jej członków. Katolicka Agencja Informacyjna cytuje krytyka Paula Wilsona z portalu NewsBusters, który wprost zauważa, że fabuła tej produkcji jest okazją do tego, by środowisko hollywoodzkie w krzywym zwierciadle przedstawiło swe własne postrzeganie i wizję katolicyzmu. Trudno się z nim nie zgodzić.
- Po raz drugi w sześćdziesięcioczteroletniej historii francuskiej Piątej Republiki urzędujący prezydent przegrał wybory. Trzydzieści jeden lat temu spotkało to Valéry’ego Giscard d'Estaing, teraz – Nicolasa Sarkozy. Co łączy te dwie porażki? W obu wypadkach zwycięzcami byli kandydaci socjalistyczni. VGE przegrał po tym, jak przez siedem lat realizował swój program „zaawansowanej demokracji”, m.in. legalizując dzieciobójstwo prenatalne. Nicolas Sarkozy poświęcił swój kwintanat na forsowanie wspólnie z Niemcami federalizmu europejskiego. W obu wypadkach stanowiło to zdecydowane odejście od społecznych zobowiązań prawicy. Polityka medialnego konformizmu i wyborczej zachłanności okazywała się nieskuteczna, choć właśnie skuteczność miała ją usprawiedliwiać. Prawica albo jest sobą, albo do niczego w społeczeństwie konsumpcyjnym nie jest potrzebna.
Marta Brzezińska: Za kilka dni już po raz drugi odbędzie się kongres Polska – Wielki Projekt. Skąd w ogóle pomysł na taką formę debaty, jaka idea przyświeca temu projektowi, dla kogo on jest?
Demokracja parlamentarna oparta była na zaszczepionym w ekstazie poetycznej przez Rousseau przekonaniu, iż sędzią najsprawiedliwszym, sędzią najsubtelniejszym, sędzią mającym możność poznania najdrobniejszych szczegółów jest całość mieszkańców danego kraju - pisał Stanisław Cat - Mackiewicz.
Z uwagi na fakt, iż rodzina jest instytucją szczególną i nie zastępowalną powinna cieszyć się odpowiednim prestiżem. Podstawowym przejawem szacunku dla rodziny powinno być zaufanie, że mogąc konsumować owoce swojej pracy, będzie czynić to roztropnie i odpowiedzialnie, troszcząc się zarówno o potrzeby swoje jak i wspólnoty, w której żyje. W czasie kryzysu ekonomicznego model funkcjonowania rodziny może być wzorem dla przedsiębiorstw, instytucji finansowych i państwowych.