Majewski: Tomaszewski nie ma racji - zdjęcie
09.05.12, 14:18

Majewski: Tomaszewski nie ma racji

17

Jan Tomaszewski wstydzi się tego, że grał w reprezentacji Polski i przekonuje, iż "koszulka z białym orłem jest profanowana". Powód? Obecność Łukasza Piszczka w kadrze narodowej. Chodzi o pewien niechlubny epizod z przeszłości jednego z najlepszych bocznych obrońców na świecie.

 

Piłkarz był jednym z pseudobohaterów afery korupcyjnej w 2006 r. Piłkarze Zagłębia Lubin, którego barwy reprezentował Piszczek, zapłacili 100 tys. zł łapówki graczom Cracovii za remis. Taki wynik gwarantował "Miedziowym" awans do Pucharu UEFA. Początkowo mówiło się, że Piszczek był jedynie ofiarą korupcyjnego układu i nie miał wyjścia. Wielu komentatorów zwracało uwagę, że gwiazdor Borussi Dortmund miał wtedy jedynie 21 lat i nie mógł przeciwstawić się starszym kolegom. Reporter portalu Polskiego Radia dotarł jednak do protokołu przesłuchania piłkarza z którego wynika, że Piszczek jednak namówił swojego kolegę do udziału w korupcyjnym procederze. Tyle, że Piszczek nie był już obecny przy przekazywaniu pieniędzy przez Grzegorza Bartczaka właściwej osobie,a także nie zagrał w meczu z "Pasami". To świadczy, że młokos był zaledwie trybikiem w całej machinie, jaka działała w Zagłębiu.

 

Ostatecznie zawodnik dobrowolnie poddał się karze roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Piłkarz został również zobowiązany przez Sąd Rejonowy Wrocław-Śródmieście do zapłaty 100 tysięcy złotych grzywny oraz do zwrotu 48,1 tys. złotych premii za awans do Pucharu UEFA. To nie jedyna dotkliwa kara za przestępstwo z młodości. Piszczek został również ukarany przez Polski Związek Piłki Nożnej 6-miesięczną dyskwalifikacją. Kara została zawieszona 21 września 2011 r, dzięki czemu zawodnik znów może zachwycać swoją grą w biało-czerwonych barwach. Według Jana Tomaszewskiego spora kara finansowa, "zawiasy" sądowe, jak i związkowe, to za mało.


"Grzegorz Lato i Franciszek Smuda powołali Piszczka na jakiś mecz, bodaj w Lublinie, i poradzili, by odwołał się od nałożonej przez PZNP kary. On się odwołał, a ci anulowali mu karę. Tamten moment to był dla mnie koniec reprezentacji. Ja ostrzegałem Piszczka, że będzie mu to wypominane do końca życia, nie tylko przeze mnie, dziennikarzy, ale nikt mu tego nie zapomni. W tej chwili, mogę powiedzieć to z pełną odpowiedzialnością, nie życzę sobie, żeby 40 milionowy naród reprezentował zawodnik, który został skazany prawomocnym wyrokiem sądu" - mówi Tomaszewski w rozmowie z portalem Fronda.pl.

 

W podobnym tonie popularny "Tomek" wypowiadał się, gdy prowadziłem swoje prywatne "śledztwo" ws. działaczy PZPN. Tomaszewski pomijał argumenty, że Piszczek to przecież świetny piłkarz, prawdziwa podpora obrony kadry Smudy i zawodnik europejskiego formatu. Dla legendarnego bramkarza, gwiazdor Borussii Dortmund to "przestępca", który nie powinien reprezentować barw narodowych.

 

"Człowiek, który zatrzymał Anglię" zapomina, że Piszczek naprawia swoje błędy młodości nie tylko, przez poniesienie konsekwencji prawnych, ale przede wszystkim znakomitą grą. To głównie dzięki Łukaszowi i jego kolegom z BVB Polacy za Odrą, przestają być kojarzeni ze złodziejami samochodów, ale sportowym sukcesem. To właśnie Piszczek, Błaszczykowski i Lewandowski po raz drugi przyczynili się do obrony mistrzowskiego tytułu przez Borussię, a obrońca reprezentacji Polski znów znalazł się - podobnie jak "Lewy" - w 11. sezonu Bundesligi! Nic dziwnego, że o zawodnika zaczynają pytać największe potęgi, na czele ze słynnym Realem Madryt.

 

Tomaszewski jednak ignoruje ten fakt i wciąż wytyka Piszczkowi hańbiący epizod. Takie zachowanie jest o tyle zaskakujące, że sam Tomaszewski, jak każdy człowiek, miał w swoim życiu mało chlubne momenty. To własnie on w 1982 r. wstąpił do PRON-u, popierając wprowadzenie stanu wojennego. Miał wówczas 34 lata. Znacznie więcej, niż Piszczek w momencie uwikłania w "kupienie" meczu.

 

Może czasem warto zauważyć belkę w swoim oku?

 

Aleksander Majewski

 

 

Komentarze (17):

anonim2012.05.9 19:55
<p>Są błędy i błędy. Sprawa, w kt&oacute;rej był winny Piszczek jest po prostu hańbiąca. To nie jest jakaś draka po pijanemu tylko coś świadczącego o charakterze człowieka.</p>
anonim2012.05.9 19:57
<p>@Bitwapodhastings: To prawda, ale facet miał wtedy tylko 21 lat. Nawet nie zagrał w meczu z \"Pasami\". Był pionkiem (choć nam&oacute;wił Bartczaka). AM</p>
anonim2012.05.9 20:00
<p>@Częstochowski Poeta: Dziękuję za dobre słowo :-) Pozdrawiam - AM.</p>
anonim2012.05.9 20:06
<p>Celne. Trzy dziesiątki :)</p>
anonim2012.05.9 20:16
<p>@Piogal: Niekt&oacute;rzy się zmieniają. Wiem, że brzmi to naiwnie, ale znam takie przypadki. PS Jest Pan z Bydgoszczy?</p>
anonim2012.05.9 20:21
<p><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">Tego, że się wstydzi, że grał wcześniej nie rozumiem - bo był niesamowitym bramkarzem.</span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">Mogę się mylić ale nieraz słuchając J.T. mam wrażenie, że chciał powiedzieć: \"wstydził bym się dzisiaj grać w reprezentacji Polski\" - reszta jego wypowiedzi właśnie ma taki sens.</span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\"> </span></p> <p>&nbsp;</p> <p>----------</p> <p>Inny wątek - PRON - no był - gdyby to był artykuł o stanie wojennym to była by to istotna wzmianka, -&nbsp; ale facet m&oacute;wi o piłce nożnej więc chyba łatka przypieta ciut na siłę dla wzmocnienia efektu.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zupełnie jak gdyby ktoś kto w dzieciństwie urwał skrzydełko muszce&nbsp; nie miał prawa krytykować np. wad prawa g&oacute;rniczego. <span \"font-size: small; : verdana,geneva;\">&nbsp;</span></p> <p><span \"font-size: small; : verdana,geneva;\"> </span></p>
anonim2012.05.9 20:24
<p>@Piogal: Zapytałem, bo znam wiele os&oacute;b z tego miasta. @Krzysztowski: To tylko przykład, że niemal każdemu można wyciągnąc \"coś brzydkiego\". Wskazuję na bezcelowość atak&oacute;w Jana Tomaszewskiego.</p>
anonim2012.05.9 20:27
<p>Piogal, wśr&oacute;d tych w kordonie większośc to byli normalni ludzie. Niestety, dzisiaj człowiek nie może po prostu wsiąść w pociąg, pojechać z miasta A do miasta B, kupić bilet i wejść na mecz. Przez paru idiot&oacute;w, kt&oacute;rych nazywasz elementem odpadowym (i, niestety ;) muszę się z tym stwierdzeniem zgodzić) normalni kibice są traktowani jak niebezpieczna dla otoczenia banda troglodyt&oacute;w. Wystarczy mieć na sobie klubowy szalik i już - patrol czujne oko wiesza.</p>
anonim2012.05.9 20:38
<p>Jestem w stanie r&oacute;wnież się zgodzić, r&oacute;żnie to bywa.&nbsp; Miałem nieszczęście widywać podobne peregrynacje przy stadionie Ruchu. Przez debili przestałem chodzić na mecze.</p>
anonim2012.05.9 21:05
<p>Człowiekowi zdarza się upaść, ulec pokusie czy popełnić błąd. Ważne jest to, jak się zachowa potem. Czy żałuje, czy podda się karze. Z tego co ja wiem na ten temat, to Łukasz Piszczek wyraził skruchę i poni&oacute;sł karę.&nbsp;</p> <p>Wolę w kadrze Piszczka, kt&oacute;ry choć ma na swoim honorze plamę, teraz godnie się prezentuje jako Polak i sportowiec na arenie międzynarodowej, niż niekt&oacute;rych z tych graczy, co skwapliwie przyjęli możliwość grania dla Polski, bo się do swoich reprezentacji narodowych nie mają szans załapać, i nawet hymnu polskiego nie znają. Bo wygląda na to, że nie mamy w Polsce tych kilkunastu dobrze grających chłopak&oacute;w i musimy sięgać po \"odrzuty\". Przecież żaden z tych importowanych graczy nie miał przed sobą takiego dylematu jak Maor Melikson - dwie reprezentacje kuszą, a ty wybierz, dla kt&oacute;rej z nich bije twoje serce...</p> <p>Nie sądzę, żeby świat piłkarski żył dalej tym, że Piszczek kiedyś tam był zamieszany w sprawę oszustwa. Świat piłkarski widzi i docenia jego talent i pracę. I to jest jego rehabilitacja. Bo jest Polakiem, o kt&oacute;rego bić się będą najwyższej klasy kluby. Kiedyś popełnił przestępstwo, został ukarany, a teraz zrehabilitował się i możemy być z niego dumni.</p> <p>Tak więc zgadzam się z Panem Redaktorem, a do \"belki w swoim oku\" dorzuciłabym jeszcze kilka sł&oacute;w na temat odpuszczania win, dawania szansy itp. Tak zaciekłe potępianie człowieka, kt&oacute;ry już został ukarany i wyraził skruchę wydaje mi się niezbyt chrześcijańskie.</p>
anonim2012.05.9 21:08
<p>Za czas&oacute;w Jana Tomaszewskiego nie można było zhańbić koszulki z orłem, bo koszulki były z socjalistycznym symbolem orłopodobnym (tzw. orzeł bez korony).</p>
anonim2012.05.9 21:22
<p>@CzP - \"nieprawda. Facet gada o honorze i hańbie. Dziwnie to brzmi w ustach kogoś, kto swoją osobą legitymizował stan wojenny.\"</p> <p>A nie może ?</p> <p>J.T. m&oacute;wił, że \"koszulka z białym orłem jest <strong>w tej chwili profanowana</strong>\" i powiedział dlaczego. Gdyby&nbsp; J.T. był&nbsp; w składzie polskiej&nbsp; reprezentacji -&nbsp; można by się czepiać.&nbsp;</p>
anonim2012.05.9 21:23
<p>@CzP -&nbsp; a podczas golenia się nie widujecie ?</p> <p>;]</p>
anonim2012.05.9 23:29
<p>Po pierwsze, Piszczek juz odby<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>&nbsp;swoja kare, zap<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>aci<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>&nbsp;potezna kare pieniezna, i by<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł&nbsp;</span>zdyskwalifikowany na po<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>&nbsp;roku na gre w kadrze. Przyja<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>&nbsp;to bez zastrzezen, i poprosi<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>&nbsp;potem o anulowanie kary tylko dlatego, ze go poprosi<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>o PZPN. PZPN wpusci<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>o sie w kana<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>, bo kara gry w polskiej kadrze mog<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>aby sie niechcacy rozciagnac na kare gry w jego obecnym klubie, a nie taki by<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>&nbsp;zamiar PZPN. Jasiu T. zgrywa wiec g<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>upa jakby nie wiedzia<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>&nbsp;o co chodzi.</p> <p>Piszczek na dzis jest wzorem pi<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>karza, i jednym wielkim ssynstwem jest przyczepianie sie do niego. Kare odby<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>, recydywy nie by<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>o. Jasiu T. nie moze nic zrobic Lacie &amp; Co, to atakuje go Piszczkiem, nawet po odbyciu kary. To jakas paranoja. Tu nie ma znaczenia czy Piszczek teraz dobrze gra czy nie. Kare odby<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">ł</span>, koniec i kropka.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.05.10 5:16
<p>Red. A. Majewski dobrze pisze. Nie ma ludzi bezgrzesznych, to przecież prawda wiary. Ł. Piszczek poni&oacute;sł karę, odpokutował, obecnie zachowuje się w porządku.&nbsp;U każdego człowika znajdziemy jakieś ciemne strony. W przypadku reprezentanta kupowanie meczy to sprawa hańbiąca, ale - powtarzam - Ł. Piszczek zmienił sie. J. Tomaszewski ma rację o tyle, że problem korupcji w polskiej piłce nożnej jest tak poważny, iż trzeba być bezwzględnym. Pytanie, czy tędy droga? Czy trzeba się tak czepiać akurat tego zawodnika? J. Tomaszewski jest w tej chwili politykiem, ma dostęp do wielu informacji i do wielu ważnych ludzi, niech pr&oacute;buje rozgryźć, jak to - korupacja w piłce - działa, a potem niech uderza \"w punkt\".</p>
anonim2012.07.14 10:44
Spróbujmy zatem skomentować...
anonim2012.07.14 10:44
Się nie komentuje...