Kotański dla Fronda.pl: Dlaczego Lech Kaczyński jeszcze nie ma swojej ulicy w Warszawie? Poprzyj apel aby to zmienić
Podpisy pod apelem zbieraliśmy już w czasie marszu „Obudź się Polsko” i mamy ich już ponad tysiąc. Ta inicjatywa się rozwija. Polską tradycją jest pamiętać, o tych którzy służyli ojczyźnie. Jan Kochanowski napisał: „Komu droga do nieba otwarta, tym co służą ojczyźnie”. Warszawa wybrała go przecież demokratycznie na prezydenta miasta i zasłużył się stolicy. Był również prezydentem Polski. Jeśli w Radzie Warszawy mają większość komuniści i Platforma, która nie chce takiej ulicy to należy sprawę wziąć w swoje obywatelskie ręce i nie czekać na nich ale ruszyć to oddolnie. Będziemy te podpisy zbierać do skutku – mówi Kotański.