Zobacz fotorelację Frondy z Marszu Wolności, Solidarności i Niepodległości!
Zobacz fotorelację Frondy z Marszu Wolności, Solidarności i Niepodległości!
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Zobacz fotorelację Frondy z Marszu Wolności, Solidarności i Niepodległości!
"Przed nami podjęcie decyzji, czy będziemy chcieli być częścią tego serca Europy, jaką będzie unia wokół osi gospodarczo-finansowej, gdzie wspólna waluta jest rdzeniem, czy też będziemy raczej państwem peryferyjnym z własną walutą" - mówił Tusk przed rozpoczęciem szczytu UE poświęconego pogłębianiu integracji strefy euro.
Jan Pospieszalski poirytowany artykułem na Wyborcza.pl opisującym konspekt dzisiejszego programu Bliżej, który wyciekł z TVP udzielił wywiadu portalowi Wprost.pl. Głos zabrał również Paweł Nowacki, wydawca programu.
18:05: Marsz jeszcze nie ruszył, ale wszystko powoli się formuje u wylotu Alei Ujazdowskich. Jak podkreśla wysłanniczka portalu Fronda.pl, panuje bardzo przyjazna atmosfera. Ludzie zaczęli śpiewać. Przybywa bardzo wiele osób, również młodzi ludzie. Można spotkać różnego rodzaju hasła. Choć pojawiają się niewybredne określenia pod adresem Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej, nie można powiedzieć, że uczestnicy marszu są agresywni. Panuje pokojowa atmosfera, ludzie w różnym wieku rozmawiają ze sobą, śmieją się i sympatycznie odnoszą się do siebie nawzajem. Wszyscy czekają na najważniejsze osoby.
Parlamentarzysta przypomina, że to przecież Bronisław Komorowski zaprosił Wojciecha Jaruzelskiego na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, przez co prezydent "uwiarygodnił w ten sposób komunistycznego dyktatora, rządzącego Polską z nadania sowieckiego". Zdaniem Mastalerka taka decyzja nie powinna dziwić, ponieważ wśród doradców pezydenckich jest "PZPR-owski aparatczyk" Tomasz Nałęcz.
Fronda.pl: Ostatnio często słyszymy, że PiS dzieli Polskę, podobnie jak autorzy stanu wojennego. Ostatnio do grona osób, które wyrażają podobne opinie dołączył Lech Wałęsa. Jak ocenia Pan takie twierdzenia?
Pan Dariusz Kowalski znany jest szczególnie z roli tyrana - Janusza Tracza w serialu Plebania. Kim jest naprawdę? Czym dla niego jest... Ojcostwo? To ludzkie... i to Boże Ojcostwo? Co myśli o Bogu, o życiu, o byciu ojcem usłyszymy już jutro. Aktor wystąpi w swej życiowej roli - katolika, ojca, a być może zdradzi nam jeszcze jakieś życiowe sekrety?
- 13 grudnia 1981 r. to haniebna data dramatu narodowego i walki bratobójczej - powiedział dziś prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania z opozycjonistami z czasów PRL, a także młodzieżą na warszawskiej Białołęce.
Uchwalono ją mimo nawoływań ze strony populistycznej prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej, która chciała jej odrzucenia.
Zdaniem byłego prezydenta stan wojenny zrobił swoje, a dzisiejsi "spóźnieni bohaterowie" robią wszystko, aby takie podziały utrwalić i pogłębić. "To dlatego wyprowadzają ludzi na ulice, żeby wmawiać, że ciągle trzeba walczyć o niepodległość, że dzisiejszy rząd jest jeszcze gorszy od WRON-y. I to tylko dlatego, że nie mają innego pomysłu na politykę, nie mają programów na czas demokracji" - przekonuje Wałęsa.
Marta Brzezińska: Jak Pan wspomina 13 grudnia 1981 roku?
Zarzuty dotyczą wydarzeń z 18 września, kiedy na Powązkach doszło do ekshumacji jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej. Grzegorz B. miał uderzyć jednego z funkcjonariuszy policji. Reżyser wdarł się również na cmentarz i nie chciał go opuścić. Jak powiedział portalowi tvp.info rzecznik prokuratury okręgowej w Warszawie Dariusz Ślepokura, reżyserowi nie ogłoszono jednak jeszcze tych zarzutów, bowiem nie jest znane jego miejsce pobytu. Nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, ani pod podanym przez niego adresem.
Marta Brzezińska: Czy to prawda, że jadące z Bielska-Biełej autokary na dzisiejszy marsz PiS w Warszawie mają jakieś problemy?
W 31. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego prezydent odwiedził Areszt Śledczy Warszawa Białołęka, gdzie wziął udział w spotkaniu byłych internowanych więźniów politycznych i działaczy podziemia solidarnościowego, a także spotkał się z młodzieżą z białołęckiego liceum.
Kieleccy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej wpadli na trop mężczyzny, który umieszczał w internecie ogłoszenia z ofertą sprzedaży tabletek przeciwbólowych dostępnych tylko na receptę. Środki te są niebezpieczne dla kobiet w ciąży - mogą wywoływać poronienie.