Jan Pospieszalski poirytowany artykułem na Wyborcza.pl opisującym konspekt dzisiejszego programu Bliżej, który wyciekł z TVP udzielił wywiadu portalowi Wprost.pl. Głos zabrał również Paweł Nowacki, wydawca programu.
Agnieszka Kublik i Wojciech Czuchowski napisali: "Dlaczego do dziś żyjemy w schizofrenii, w której badacze pokazują jednoznaczne dowody na współpracę Lecha Wałęsy z SB, a sądy orzekają, że nie wolno nazywać Wałęsy zarejestrowanym tajnym współpracownikiem SB, który donosił na swoich kolegów i brał za to pieniądze?".
To fragment konspektu kolejnego odcinka programu Pospieszalskiego "Bliżej". Dzisiaj o 22.30 wyemituje go telewizja publiczna (TVP3). Temat: "Czy konsekwencje stanu wojennego trwają do dziś ?". Co ma wspólnego sprawa Lecha Wałęsy (oskarżanego przez część historyków, że współpracował z SB w latach 1970-76) ze stanem wojennym, nie wiadomo.
Ale że na tym temacie Pospieszalski zamierza się bliżej skupić, dowodzi dobór gości programu. Są wśród nich historyk Sławomir Cenckiewicz (współautor książki mającej dowodzić współpracy Wałęsy z bezpieką) oraz Piotr Naimski, poseł PiS, b. szef UOP, za którego czasów pierwszy przywódca "S" znalazł się na tzw. liście agentów Macierewicza.
Autorem jednego z felietonów o "prawdzie historycznej i sądowej" będzie Krzysztof Wyszkowski, dawny opozycjonista, który przegrał z Wałęsą proces o to, że uporczywie nazywał go "agentem SB". W dodatku w programie Pospieszalskiego przewidziana jest projekcja fragmentu filmu "Towarzysz generał idzie na wojnę" autorstwa Grzegorza Brauna” - piszą dziennikarze „Wyborczej”.
Pospieszalski odpowiada we Wprost.pl:„Trudno mi tropić meandry myślowe redaktorów gazety.pl, którzy przede wszystkim popełniają ten potworny błąd uznając swoich czytelników za idiotów. Za kogo gazeta.pl uważa swoich czytelników, skoro głównym materiałem dnia są insynuacje i marudzenie byłego opozycjonisty Władysława Frasyniuka na temat rzekomej lojalki Jarosława Kaczyńskiego? To jest materiał, który jest klasyczną insynuacją i oszczerstwem, nie popartym żadnym faktem, żadnym dowodem. To są jedynie jakieś dywagacje pana Władysława - i to na portalu „Wyborczej” było przez wiele godzin głównym materiałem. Natomiast program dotyczący stanu wojennego, którego jedną z konsekwencji jest niemożność ustalenia jaka była przeszłość Lecha Wałęsy ponieważ dokumenty historyczne mówią jedno, a werdykt sądu co innego, jest sprzeczny z tymi dokumentami. Mamy do czynienia z pewnym rodzajem napięcia, który wprost wywodzi się z tamtych lat. A kluczowym wydarzeniem był wtedy właśnie stan wojenny.”
- Jeżeli prawdą jest to, co napisała „Gazeta Wyborcza”, to znaczy, że ktoś z pracowników TVP działa na szkodę spółki ujawniając dokumenty programowe TVP. Oczekujemy wyjaśnień ze strony TVP. Nie jest to po raz pierwszy. Poprzednio ujawniono „Gazecie Wyborczej”, umowę wraz z budżetem na produkcję programu „Bliżej”. Oskarżycielski ton „Gazety Wyborczej traktuję jako próbę ingerencji w działanie publicznej telewizji i pracy redakcji. Jest to próba nieudana, nie będzie „Gazeta Wyborcza” redagować programu Jan Pospieszalski „Bliżej” - mówi portalowi Fronda.pl Paweł Nowacki, producent i wydawca programu „Bliżej”.
O tym, czy konsekwencje stanu wojennego trwają do dziś, rozmawiać będą w programie "Bliżej":
- Piotr Naimski, PiS
- Sławomir Cenckiewicz, historyk
- Antoni Dudek, historyk, IPN
- Andrzej Halicki, PO
Zwiastun: http://vimeo.com/55533728
Not. Jarosław Wróblewski/wyborcza.pl/wprost.pl
