Grzegorz Braun pracuje nad filmem o Michniku. Roboczy tytuł: "Towarzysz redaktor"
Na razie Grzegorz Braun nie podaje szczegółów swojego przedsięwzięcia. Jedynie możemy się domyśleć, że film Brauna będzie bardzo mocny i ciekawy.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Na razie Grzegorz Braun nie podaje szczegółów swojego przedsięwzięcia. Jedynie możemy się domyśleć, że film Brauna będzie bardzo mocny i ciekawy.
- Pomimo znacznego spadku na przestrzeni minionej dekady liczby osób deklarujących wiarę chrześcijańską, katolicy odgrywają ważną rolę w życiu społeczeństwa – stwierdził rzecznik episkopatu Anglii i Walii, komentując najnowsze statystki.
Dziś miejsce tragedii ma odwiedzić Barack Obama. Prezydent USA planował spotkać się z rodzinami ofiar piątkowej masakry w szkole podstawowej Sandy Hook. Obama ma również w planach przemówienie podczas wieczornej uroczystości ekumenicznej poświęconej pamięci ofiar i wziąć udział we wspólnym czuwaniu.
Agenda – bo „Obserwatorium” ma mieć charakter rządowej agendy obdarzonej szerokimi kompetencjami i sporą dozą samodzielności – ma mieć pod szczególnym nadzorem środowiska muzułmańskie, ortodoksyjnych Żydów i katolickie grupy pro life protestujące m.in. przeciwko aborcji, in vitro i jednopłciowym małżeństwom. Oczywiście wszystko to w imię wolności, równości i braterstwa, które przed dwustu z górą laty wprowadzono ukatrupiając króla i wszystkich jego zwolenników, włączając w to ogromną większość ludności Wandei, na której wypróbowano po raz pierwszy w historii metody masowych egzekucji. Trzeba przyznać, że mają nasi francuscy „przyjaciele” niezłe doświadczenie i Bogu dziękować należy, że dziś za religijną nieprawomyślność grozi tylko banicja a nie bliskie spotkanie z wynalazkiem monsieur Guillotina.
Reżyser i scenarzysta „Bogowie ulicy” David Ayer pobił w filmie własny rekord. Ayer, były żołnierz amerykańskiej marynarki wojennej jest autorem scenariusza ciekawej „Policji” z Kurtem Russelem, fenomenalnego „Dnia Próby” z oscarowym Denzelem Washingtonem oraz reżyserem i autorem „Królów Ulicy”. Wszystkie filmy wyznaczały nowe standardy w kinie policyjnym. Od czasu jego „Dnia Próby” autorzy policyjnych filmów zaprzestali pokazywać komiksowych gliniarzy, którzy w pojedynkę ratują świat, i skierowali się w stronę większego realizmu. **„End of watch” ( polski dystrybutor znów „popisał” się tytułem) idzie jednak dalej niż „Dzień próby” czy nawet klasyk „Serpico”, i przenosi realizm w nowe rejony „srebrnego ekranu” - pisze Łukasz Adamski.
"W 42. rocznicę Grudnia nie dość przypominania o tych wszystkich, którzy życie oddali, aby Polska żyła. Trzeba wciąż czynić serca wrażliwymi i na pamięć o tych, co polegli, i na pamięć o tych, co żyją" - mówił abp Głódź.
Mowa oczywiście o tekście „A jednak – kompromitacja nacjonalistek” (pierwotna wersja: „A jednak – kompromitacja nacjonalistów”). „Nic tak nie nobilituje głupoty jak polemika”, mawiał nieodżałowany Stefan Kisielewski. Faktycznie, o błędach i potknięciach autora można mówić długo i namiętnie, chciałbym jednak pochylić się nad całą wadliwą metodologią Seweryna Popławskiego. Tak oto mamy wyrocznię delficką w postaci redakcji przy Czerskiej, która mówi, a lud słucha. Przed mądrościami „Wysokich obcasów” zginają się kolana ziemskie, piekielne, a jak się ostatnio okazało, również i poświęcone.
- To była inna rzeczywistość - zripostował Jacek Sasin z PiS. - To ta sama rzeczywistość. Jak się szuka rozstrzygnięcia na ulicy, to się ma Niewiadomskich - odpowiedział prezydencki doradca.
Aktor ucieka za granicę przed ciężkimi podatkami nakładanymi przez nowe władze Francji na najbogatszych. Jednym ze sztandarowych projektów prezydenta Francois Hollande'a jest obłożenie dochodów powyżej miliona euro aż 75-procentowym podatkiem.
Politycy wzięli udział w wiecu pod gmachem stołecznej Zachęty, gdzie 16 grudnia 1922 roku, z rąk malarza, skrajnego nacjonalisty Eligiusza Niewiadomskiego, zginął Narutowicz.
- Nasze serca zostały dziś złamane - mówił prezydent USA w swoim przemówieniu po tragedii. Dodał, że nie ma takich rodziców w Ameryce, którzy nie odczuwaliby takiego smutku jak on.
- Jarosław Kaczyński posłużył się moim dzieckiem i żoną w ataku politycznym. Dostałem informację od jednego z posłów, który zadzwonił do mnie z jednej rady politycznej, gdzie prezes Kaczyński miał parodiować kołysanie - mówił oburzony Zbigniew Ziobro w Radiu ZET.
"Ci wszyscy, których zatrzymano, zostali zwolnieni" - poinformował w niedzielę agencję AFP rzecznik prasowy moskiewskiej policji.
Raport obywatelski "o polskiej wolności i republice", jak określają go autorzy pisma, ma odwoływać się do dorobku eksperckich, publicznych debat poświęconych najważniejszym problemom kraju.
Do zdarzenia miało dojść tego samego dnia, w którym wydarzyła się masakra w Newtown w stanie Connecticut.