Tylko u nas
- Gdyby nawet wszystko działało perfekcyjnie, począwszy od funkcjonowania kolei ukraińskich – dysponowałyby odpowiednią ilością wagonów, na przejściach granicznych przez 24 godziny na dobę odbywałyby się odprawy, wszystkie tory byłby wykorzystywane do eksportu stamtąd tego zboża bez przerw w bombardowaniach przez Rosję czy też innych utrudnień – to możliwe byłoby przetransportowanie około 15 procent tego, co Ukraina dotychczas eksportowała statkami. Jest więc pytanie, czy to podejście jest w ogóle poważne? Ukraina posiada zapasy zeszłoroczne szacowane na dwadzieścia kilka milionów ton i w tym roku też będą żniwa - część pól w tym roku także została tam obsiana. Oczywiście poza obszarami, na których toczyły się walki, czyli na wschodniej Ukrainie. Na pozostałej części obszaru Ukrainy rolnicy starali się jednak pola obsiać. Plony z tego może rewelacyjne nie będą, ponieważ nie mieli nawozów i środków ochrony roślin, ale jednakże zbliżają się żniwa za około 3 tygodnie i będzie problem prze