Bp Andreas Laun: Jezus woli posłuszeństwo niż opozycję
JEZUS WOLI POSŁUSZEŃSTWO NIŻ OPOZYCJĘ
Kategoria
Sekcja: Tylko u nas
JEZUS WOLI POSŁUSZEŃSTWO NIŻ OPOZYCJĘ
„Nawalny dla Putina jest człowiekiem niebezpiecznym, ponieważ Putin boi się demonstracji takich, jak na Białorusi.” – tłumaczy w rozmowie dla naszego portalu dr. Jerzy Targalski, politolog i historyk. – „Natomiast to, dlaczego go chce wsadzić do więzienia, jest moim zdaniem elementem handlu z Angelą Merkel.”
Księże Kardynale, zwracał Ksiądz wiele razy uwagę, że najważniejszym problemem Kościoła katolickiego stał się relatywizm. Mówi się coraz częściej, że nie da się stwierdzić, która religia jest prawdziwa. Gdzie widzi Ksiądz Kardynał przyczyny takiej postawy? W jakim stopniu jest ona niebezpieczna?
Moja matka, która jest bardzo wierzącą osobą, usłyszała, że jest pewien zakonnik, który zna się dobrze na problemach homoseksualizmu. Długo mi o tym opowiadała i w końcu wymogła na mnie, bym spotkał się z tym augustianinem. Do spotkania doszło w Wurzburgu. Okazało się, że zakonnik też jest homoseksualistą. Powiedział mi, że życie jako homoseksualista jest zgodne z wiarą. Według niego, powinienem znaleźć sobie mężczyznę i spędzić z nim życie. Z matką radził mi zerwać kontakty. Po tym spotkaniu wszedłem na całego w środowisko homoseksualistów.
Mariusz Paszko, portal Fronda.pl: Panie Marku, Facebook właśnie ogłosił, że w swoim serwisie będzie się pozbywał polityki i tematów z tym związanych. Jak powiedział sam Zuckerberg, mają zamiar usuwać nawet te grupy, które – o czym on sam doskonale wie i mówi – nie naruszają zasad ich społeczności. Co Pan o tym sądzi?
„Rządy od lat przyganiały przedsiębiorcom, że powinni być innowacyjni, wykorzystywać zdobycze nauki oraz że ich działalność gospodarcza powinna być oparta o wiedzę. Dzisiaj to przedsiębiorcy powinni żądać od polityków, aby ich decyzje były oparte na wiedzy.” – mówi w rozmowie z nami Andrzej Sadowski, ekonomista, założyciel i prezydent Centrum im. Adama Smitha – pierwszego w Polsce think tanku działającego od 16 września 1989 roku.
„W Afryce politycy i biznesmeni składają ofiary z dzieci mające zapewnić powodzenie i szczęście. Szamani za tego rodzaju „usługę” żądają opłaty w wysokości około dwustu dolarów. Dzieci są porywane, a następnie okrutnie mordowane. Części ich ciał służą jako talizmany, a krew nierzadko jest wypijana. W ciągu ostatnich lat zjawisko się nasila, ginie w ten sposób nawet kilkadziesiąt dzieci rocznie. Członkowie elit takich krajów, jak na przykład Uganda, są przekonani, że obrzędy te dają im nadprzyrodzoną moc”.
Tomasz Wandas, Fronda.pl: W niedzielę 31 stycznia odbył się 29. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Lider orkiestry Jerzy Owsiak poinformował, że w tym roku Orkiestra gra razem ze Strajkiem Kobiet. Jak Pan to skomentuje, czy to się nie gryzie?
Mariusz Paszko, portal Fronda.pl: Przeżywaliśmy niedawno rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego z okresu II Wojny Światowej Auschwitz-Birkenau, który to dzień został ustanowiony jako Światowy Dzień Holokaustu. Jak w tym kontekście odniósłby się Pan do ukarania zbrodniarzy niemieckich za ten ogrom cierpień zadany i Polkom i Żydom i innym narodom? Czy te zbrodnie już zostały dobrze rozpoznane i przede wszystkim, jak wygląda sprawa ich rozliczenia i ukarania przestępców?
Nie został ojcem Kościoła, nie pozostawił po sobie żadnych opasłych tomów filozofii, ani błyskotliwych podręczników życia duchowego. Jedyną rzeczą, której poświęcił życie, była modlitwa za innych ludzi, których za wszelką cenę chciał doprowadzić do Boga. Z początku wydawało się, że jego typowy zakonny życiorys nie zwróci nigdy niczyjej uwagi.
Jerozolimski historyk, Ezra Mendelsohn, stwierdził w 1993 r., że poparcie Żydów (Jewish support) dla bolszewizmu w tragiczny sposób przyczyniło się do „rozniecenia" (fan) „ognia antysemityzmu".
„To jest klasyczne wyprowadzanie kozy, które niczego nie zmienia w większej skali.” – mówi Łukasz Warzecha na temat otwierania galerii handlowych. Publicysta, komentując w rozmowie z nami ostatnie wydarzenia, krytykuje zarówno rządzących jak i opozycję.
Trzymam w ręku ludzkie serce, które jeszcze bije. Widzę, jak serce pulsuje, coraz wolniej, wolniej, aż w końcu przestaje bić. Wtedy pojmuję, że zabiłem człowieka.
„Oto sekret wpływu wywieranego przez Kościół. Polega on na tym, że przyciąga on do siebie ludzi nawracających się z religii jak najbardziej odmiennych i jak najmocniej sprzecznych pomiędzy sobą. Przychodzą oni nie tyle po to, by stracić to, co mieli, ile raczej by zyskać to, czego im brakowało. Bowiem w oparciu o to, co osiągnęli, zostaje im podarowane jeszcze więcej”.