Kategoria

Tylko u nas

Sekcja: Tylko u nas

fot. Jan Bodakowski

Tylko u nas

Dziś profanują kościoły. Jutro będą zabijać księży?

Niewątpliwie przeciwnicy PiS mają obsesje na punkcie partii Jarosława Kaczyńskiego. Nienawidzą PiS i muszą nieustannie wymyślać coraz to nowe powody swojej nienawiści, co świadczy o tym jak silne targają antyPiSem emocje i jak są one mało racjonalne. Jednak nie da się ukryć, że prócz tej irracjonalnej (bo nie mającej racjonalnych powodów nienawiści do PiS) groteskowa opozycja głęboko zakorzeniona jest w lewicowości i w lewicowej nienawiści do zachodniej cywilizacji, w tym i Kościoła katolickiego będącego fundamentem cywilizacyjnym naszego kręgu kulturowego.

fot. David Berkovitz, lic. CC BY-SA 2.0 via Wikipedia

Tylko u nas

Grzegorz Strzemecki: Sądy - jedna z największych afer III RP

Jest truizmem, że władza sądownicza działa na zasadach określonych przez władzę ustawodawczą. Bunt przeciw władzy ustawodawczej, a więc przeciw społeczeństwu, zdeprawowanych sędziów - oszustów, a czasem zwyczajnych przestępców, ze wsparciem chronionej przez nich partii przekrętów jest jedną z największych afer wieńczących "dorobek" III RP - Rzeczypospolitej Przekrętów.

TVP Info

Tylko u nas

Ryszard Czarnecki dla Frondy: Tusk jak bomba atomowa - wszyscy nią straszą, nikt nie chce użyć

Donald Tusk kandydatem "szerokiego obozu opozycji" na Prezydenta RP. Zapowiedź liderki Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer po raz kolejny przekonuje, że totalna opozycja rozpaczliwie poszukuje koła ratunkowego.Marcin Jan Orłowski, Fronda.pl: Czy faktycznie Platforma Obywatelska wraz z innymi partiami opozycyjnymi może liczyć tylko na Donalda Tuska? Widzą w nim przysłowiowego "rycerza na białym koniu"?Ryszard Czarnecki, PiS: Jeżeli Donalda Tuska się pompuje, robi to Platforma Obywatelska, Nowoczesna oraz komentatorzy, jako główną alternatywę personalną dla obozu "dobrej zmiany", to jego porażka w wyborach 2020 roku oznaczałaby koniec nadziei.Tusk jest trochę jak bomba atomowa: można nim straszyć, natomiast mało kto, chce go w gruncie rzeczy użyć.Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że Donald Tusk boi się konfrontacji z prezydentem Andrzejem Dudą. Przy obecnej pracowitości głowy państwa, przy ogólnej sprawności w polityce międzynarodowej i fakcie, że każdemu pretendentowi będzie trudniej, bo p

Bł. Jerzy Popiełuszko ma pełne ręce roboty

Tylko u nas

Bł. Jerzy Popiełuszko ma pełne ręce roboty

Pracując na warszawskim Bemowie, od początku mojego pobytu w tym mieście, doświadczam niezwykłej obecności człowieka, którego fizycznie miedzy nami nie ma. Ksiądz Jerzy Popiełuszko – bo o nim mowa – działa cuda i rozwiązuje ludzkie problemy. Można bez wątpienia powiedzieć, że prowadzi najlepsze duszpasterstwo w całej Warszawie.

zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons, edytowane

Tylko u nas

Bohaterstwo i siła ducha, o których nie da się zapomnieć

Większość zachodnich krajów europejskich odcina od swojej prawdziwej historii. Społeczeństwom wmawia się, że powracanie do wydarzeń z przeszłości nie ma większego sensu, nie ma realnego przełożenia na życie codzienne, na politykę, na ekonomię czy przyszłość. Być może jednak powody są inne. Gdyby Francuzi, Hiszpanie, Włosi, Brytyjczycy, Belgowie, Holendrzy, nie mówiąc już o Austriakach, Szwajcarach czy Niemcach chcieli spojrzeć w przeszłość, musieliby się przejrzeć w wydarzeniach i czynach niechlubnych, tragicznych, często niegodnych. Co gorsza dla nich, badając swoją historię musieliby stanąć przed problemem rozliczenia się z niej, zarówno w sferze moralnej, jak i materialniej. A to już jest problem i polityczny, i ekonomiczny.

Zdj. Elekes Andor, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

Tylko u nas

Tomasz Sakiewicz dla Frondy: Kiedy 'Wyborcza' mówi językiem ONR

Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: W miniony weekend media społecznościowe, ale i te „tradycyjne” zdominowała sprawa protestów pod Sejmem, zachowania policji oraz demonstrantów. TVP w sobotę i niedzielę często pokazywała nagranie z manifestacji, na którym widać młodego człowieka atakującego funkcjonariuszy policji i krzyczącego w ich stronę „ZOMO”. W efekcie fala „hejtu” spadła na młodego Ukraińca mieszkającego w Polsce, w którym internauci- jak się okazuje, mylnie- rozpoznali agresywnego demonstranta. Jako że pan Wiaczesław w przeszłości pokazywał się w różnych programach emitowanych w Telewizji Publicznej, część sympatyków opozycji zwietrzyła w tym prowokację przygotowaną przez TVP. Bardzo brzydkie wpisy w mediach społecznościowych pojawiły się nie tylko ze strony ludzi, którzy stawiają znak równości między narodowością ukraińską a banderyzmem, przedstawicieli skrajnej prawicy, niekiedy może też rosyjskich trolli, ale także wśród niektórych polityków Platformy Obywatelskiej