Mec. Stefan Hambura dla Frondy: Nadchodzi polsko-niemiecko-francuskie trio?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Jak ocenia Pan wizytę kanclerz Merkel w Polsce?
Kategoria
Sekcja: Tylko u nas
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Jak ocenia Pan wizytę kanclerz Merkel w Polsce?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Władimir Putin jak wszyscy się tego spodziewali, wygrał wybory prezydenckie. Pytanie, co teraz?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Jak ocenia Pan wizytę kanclerz Angeli Merkel w Polsce?
Fronda.pl: Wczoraj portal wPolityce.pl, a dziś również „Gazeta Polska Codziennie” informowały, że 25 polskich prawników: sędziów i adwokatów uda się na kilka dni do Brukseli. Wizytę organizuje przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce. Dziennikarz TVP, Michał Rachoń ujawnił wczoraj listę prawników, którzy wezmą udział w spotkaniach w Brukseli. Znajdują się tam nazwiska przedstawicieli tego środowiska, dość znanych z krytyki obecnego rządu, m.in. sędziego Waldemara Żurka. Są tam również byli szefowie KRS czy członkowie "Iustitii". Prawnicy spotkają się m.in. z wiceszefem KE, Fransem Timmermansem oraz innymi przedstawicielami instytucji europejskich i komisji w PE. Temat rozmów? Oczywiście "stan praworządności w Polsce".
Czy polscy biskupi skłaniają się do dopuszczenia niektórych rozwodników w nowych związkach do Komunii świętej? Takie pytanie stawia znany i ceniony watykanista Edward Pentin. W artykule opublikowanym w piątek na łamach najstarszego ogólnoamerykańskiego pisma katolickiego „National Catholic Register” dziennikarz analizuje komunikaty zaprezentowane po zakończonym niedawno Zebraniu Plenarnym Episkopatu.
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Co sądzi Pan o zmianie na stanowisku sekretarza stanu USA? Zdziwiła Pana decyzja podjęta przez Trumpa?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czy zmiana sekretarza stanu USA jest korzystna dla Ameryki? Czy musiało do niej dojść?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Jakie będą konsekwencje tej zamiany rządu politycznego, na bardziej urzędniczy? Czy potrzeba było aż tylu dymisji?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czy zdziwiła Pana decyzja prezydenta Trumpa podjęta w sprawie Rexa Tillersona?
Luiza Dołęgowska, Fronda.pl: Jakie stanowisko powinna zająć Polska w kontekście polityki wobec USA i Izraela, aby skutecznie bronić naszych interesów?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czy naprawdę uważa Pan, że trudności w relacjach z USA są wyłącznie wynikiem ustawy o IPN, która została przegłosowana przez Sejm?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Rząd PiS dotrzymuje słowa. Kontynuujemy wewnętrzne reformy, aby Rada Ministrów była trochę mniej polityczna, a bardziej urzędnicza - oświadczył Mateusz Morawiecki. Jak ogłosił premier, łącznie odwołano 17 wiceministrów. Jakie będą konsekwencje tej zamiany rządu politycznego, na bardziej urzędniczy?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: W środowisku Prawa i Sprawiedliwości coraz częściej mówi się o ustawie, która miałaby zwalczyć „fake newsy”, z którymi mamy coraz częściej do czynienia w przestrzeni publicznej. Pytanie tylko jak odróżnić „fake newsa” od pomyłki, która może zdarzyć się każdemu?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: W marcu 1968 państwo polskie nie było państwem niepodległym, suwerennym. Było państwem, które swoje kroki polityczne, swoje działania społeczno-polityczne uzależniało od kogoś innego, innego mocarstwa – oświadczył premier Mateusz Morawiecki podczas debaty „Marzec’68”. Niewątpliwie jest to fakt, historyczny. Dlaczego zatem część społeczeństwa, niektórzy politycy mają z tym problem?
W Prawie i Sprawiedliwości pojawił się pomysł karania za fakenewsy. Mówił o nim poseł Dominik Tarczyński. ,,Projekt mojej ustawy , o której wiele wcześniej mówiłem, jest na etapie prac. Przetłumaczono już podobną ustawę z języka niemieckiego, bo chciałbym zachować standardy europejskie. Tłumaczona jest jeszcze węgierska ustawa, jutro będzie gotowy jej polski przekład. Tacy ludzie, tacy pseudo-dziennikarze, takie pseudo-media będą karane tak jak karane są w całej Europie - zarówno w Niemczech, na Węgrzech, jak i w innych krajach. Nasza ustawa będzie mniej restrykcyjna, ponieważ na Węgrzech media, które podają fake newsy, muszą płacić 600 tysięcy euro. W Niemczech jest to pół miliona euro. Ja proponuję rozwiązanie mniej restrykcyjne, ale bardziej szczegółowe'' - powiedział Tarczyński.