Tusk: Mamy realne szanse na igrzyska olimpijskie
- Mamy naprawdę realne szanse. To jest próba - także dzięki temu, że jesteśmy razem - realistyczna. To nie tylko marzenie, to jest konkretny plan - wieszczył Tusk.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231817
- Mamy naprawdę realne szanse. To jest próba - także dzięki temu, że jesteśmy razem - realistyczna. To nie tylko marzenie, to jest konkretny plan - wieszczył Tusk.
Marta Brzezińska: Słowo czystość większości ludzi interpretuje w kontekście sfery seksualności człowieka. Wzorce, lansowane przez dzisiejszy świat są dalekie od czystości. Można nawet powiedzieć, że modna jest jej odwrotność, czyli rozwiązłość. Dlaczego dbanie o czystość jest ważne, także tą, niezwiązaną z seksualnością, czystość serca?
Marta Brzezińska: Skąd pomysł utworzenia profilu Młodzi przeciw Palikotowi na Facebooku?
Aleksander Majewski (Fronda.pl): Magdi Allam, ochrzczony w 2008 roku przez Benedykta XVI, opuszcza Kościół. To wyjątkowo smutna wiadomość na Wielki Tydzień. Jak katolik powinien postrzegać akty apostazji bliźnich?
Fatalne jest gdy politycy próbują z uroczystości religijnych zrobić spektakl polityczny na zasadzie: kto popiera abp Głódzia ma iść do kościoła. Żelazną zasadą jest to, że wierni, jeżeli idą w Wielkim Tygodniu do świątyni – idą tam dla Pana Jezusa. To Chrystus przyciąga ludzi do kościoła, ludzie idą tam dla Niego, a nie dla polityka czy biskupa. Ten apel w trudnej sytuacji stawia katolików w Gdańsku, bo jak pójdą w Wielki Czwartek do Kościoła to popierają biskupa Głódzia, a jak nie to oznacza, że są jego przeciwnikami politycznymi.
„Jest to przeogromna moc, która może zapanować nad człowiekiem i odwieść go od dobra, z drogi do Boga – powiedział abp Müller. – Nowy Testament, w tym sam Jezus opisuje diabła jako zabójcę i ojca kłamstwa. Ta wielka moc występuje przeciw życiu, miłości i prawdzie. Widzimy niekiedy pewne siły, które wydają się nam anonimowe i trudne do zrozumienia, a tymczasem są one bardzo realne. Są to właśnie te siły, które w imię prestiżu i żądzy władzy wywołują wojny i związane z tym bezprawie. Są to też kłamliwe ideologie i wzorce, które wbija się ludziom to głowy, co prowadzi do katastrofalnych konsekwencji” – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Müller.Prefekt Kongregacji Nauki Wiary zaznaczył, że diabeł nie jest mitem, jak się powszechnie sądzi: „Jest to realna siła, która jest jednym ze źródeł zła i kusi człowieka, kusi do złego”.
"W starciu dwóch patriotyzmów polityka nadal jest na drugim tle. To przecież nie jest wojna partii Tuska z partią Kaczyńskiego. To nadal wojna symboliczna, w której polityczne kwestie mają wtórne znaczenie" - przekonuje Krasowski.
Marta Brzezińska: Apeluje Pan do wiernych o wyrażenie wsparcia dla abo Głódzia i zachęca do udziału w liturgii Wielkiego Czwartku. Skąd pomysł, na taką akcję? Dlaczego akurat w Wielki Czwartek?
Już wejściu polityków Europy Plus (m.in. Janusza Palikota, Andrzeja Rozenka, Marka Siwca, Roberta Kwiatkowskiego) towarzyszyły gwizy i okrzyki "Tylko idiota głosuje na Palikota!" i "Precz z komuną!". Podobnie było podczas wystąpienia Palikota. Jego przemówienie było przerywane okrzykami, gwizdami i ciętymi uwagami.
Zgodnie z decyzją sądu Jarosław Kaczyński i Marta Kaczyńska otrzymali status osób poszkodowanych, dzięki czemu mogą brać aktywny udział w postępowaniu procesowym.
O sprawie arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia napisałem już wszystko, co miałem do powiedzenia. I zapewne nie pisałbym więcej, gdyby nie pomysł posła Andrzeja Jaworskiego z Prawa i Sprawiedliwości, który postanowił zorganizować akcję poparcia dla metropolity gdańskiego. Nie żebym kwestionował jego do tego prawo, ale miejsce i forma tej akcji wydaje mi się nadużyciem, politycznym wykorzystaniem Liturgii Kościoła, i to w Wielki Czwartek.
Marcin Horała gdyński radny PiS i Dorota Arciszewska-Mielewczyk, posłanka PiS z Gdyni uważają, że w szkołach każdy tydzień nauki rozpoczynały śpiewem lub recytacją hymnu Polski. Z takim pomysłem zwrócili się oni do ministerstwa edukacji narodowej. - Apelujemy, aby w ramach zajęć lekcyjnych w szkołach publicznych każdy nowy tydzień nauki zaczynać od wspólnej recytacji hymnu przez całą klasę lub na apelu przez całą szkołę. Zresztą wybór czasu i miejsca recytacji zostawilibyśmy w gestii dyrekcji poszczególnych placówek – napisali w liście.- Dziś znajomość słów hymnu polskiego jest na żenująco niskim poziomie - uważa Dorota Arciszewska-Mielewczyk „Gazecie Wyborczej”. - Powinniśmy zadbać o szacunek do hymnu, bo to jeden z elementów budujących naszą tożsamość narodową – dodaje.
Skargi do Trybunału Konstytucyjnego wnieśli posłowie PSL i Krajowa Rada Sądownictwa. Dotyczyły one przepisów ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, które umożliwiają ministrowi sprawiedliwości tworzenie i znoszenie sądów w drodze rozporządzenia.
Prof. Zbigniew Lew-Starowicz uznał, że nie ma podstaw, by stwierdzić, że czynności podejmowane przez uczniów salezjańskiego gimnazjum w czasie otrzęsin miały charakter seksualny. Zdaniem eksperta, nie wchodzą one w zakres pojęcia „inna czynność seksualna”.
Naukowcy z University College London przyjrzeli się osobom w wieku ponad 52 lata (ponad 6500 przypadków). Po obserwacji naukowcy doszli do wniosku, że osoby które żyją w pojedynkę są „obarczeni ryzykiem wcześniejszej śmierci”. To ryzyko wynosiło aż 26 procent w przypadku śmierci w ciągu najbliższych siedmiu lat.