Wyniki LWR zostały opublikowane po tym, jak wyszło na jaw, że wielebny Louie Giglio, pastor, który udzielił błogosławieństwa na inauguracji prezydenckiej Baracka Obamy, w latach 90. sprzeciwiał się w kazaniach „małżeństwom” homoseksualnym.
- Kultura ewidentnie zmienia się wobec homoseksualizmu i to rodzi pytanie: jak Ameryka postąpi z opinią mniejszości, silnie reprezentowanej przez ewangelików, katolików, mormonów, muzułmanów i tak wielu innych? - zastanawia się Ed Stetzer, prezydent LifeWay Research. Dodał, że dokonanie zmiany kursu przez Obamę w kwestii „małżeństw” osób tej samej płci oraz innych „praw” gejowskich odegrało istotną rolę przy kształtowaniu opinii publicznej.
- Prezydencka ewolucja w kwestii homoseksualizmu wpłynęła na ewolucję wartości kulturowych – to jest realna i istotna zmiana, zaskakująco poważna jak na okres roku – powiedział Stetzer.
Według ankiety LWR spośród respondentów uważających się za „nawróconych, ewangelickich lub fundamentalistycznych chrześcijan” 73 proc. uznaje homoseksualizm za grzech. Natomiast w przypadku osób, które nigdy nie praktykowały żadnej religii – 29 proc.
LifeWay Research to organizacja założona przez Konwent Baptystów Południowych. LWR przeprowadził ankietę wśród 1,200 dorosłych.
Jr3/NCR
