Autor książki "Tajemnica Całunu" o nowych dowodach na zmartwychwstanie Jezusa
Hitoryk średniowiecza przypomina, że na całunie, w miejscach, gdzie znajdują się plamy krwi czy płynu surowiczego, nie ma odbitego wizerunku. - Znaczy to, że najpierw na całunie został położony człowiek, potem spłynęły z niego resztki płynu surowiczego, a dopiero potem powstał wizerunek. Nie odwrotnie. To by potwierdzało tezę o zmartwychwstaniu - mówi prof. Panic w rozmowie z Mariuszem Nowikiem.