Wiadomości
Jan Dworak w specjalnym liście do o. Tadeusza Rydzyka napomniał go, że swoimi wypowiedziami dyskryminuje homoseksualistów. Redemptoryście zarzucił także brak tolerancji. „Publiczne określanie przez Księdza Dyrektora osób o orientacji homoseksualnej jako chorych jest nieuprawnione i jak wynika z powyższego cytatu (stanowiska PTS), nie znajduje podstawy naukowej. Podobnie, jak godzące w godność drugiego człowieka, brzmią słowa: «nie zabijam chorego, ale leczę z choroby». To wyrażenie stanowi emanację nie tylko braku tolerancji dla osób o odmiennej orientacji seksualnej, ale jest też sprzeczne z prawnym zakazem dyskryminacji określonym w art 32 ust. 2 Konstytucji RP, który stanowi, że „nikt nie może być dyskryminowany w życiu (…) społecznym (…) z jakiejkolwiek przyczyny” - można przeczytać w liście Dworaka.