Kardynał: homo-„małżeństwo” jest „złe samo w sobie” - zdjęcie
05.02.14, 07:30Francesco Coccopalmerio Fot. Sergio Paolo Sciullo della Rocca (Wikipedia)

Kardynał: homo-„małżeństwo” jest „złe samo w sobie”

12

Kardynał Francesco Coccopalmerio w ostrych słowach skrytykował braki w świeckiej kulturze prawnej. Do „największych ran” społeczeństwa zaliczył fakt, że światowe prawo oddzieliło się od prawa moralnego jako od swoich obiektywnych korzeni.

Słowa te padły podczas przemówienia powitalnego przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Interpretacji Tekstów Prawnych na kongresie niemieckich prawników kościelnych w Monachium.

Według kardynała próbuje się dziś nadać prawny charkater zachowaniom „złym samym w sobie”. Jako przykłady na takie zachowania hierarcha wymienił aborcję, sztuczne wytwarzanie ludzkich embrionów na cele badań naukowych, eutanazję, prawną legalizację związków homoseksualnych i ich zrównanie z normalnymi małżeństwami, a także zaprzeczanie podstawowym prawom sumienia i wolności religijnej.

Kard. Coccopalmerio powiedział, że panuje dziś „antynomianizm”, pewne zaprzeczanie prawu, które powinno obowiązywać wszystkich ludzi. Hierarcha wskazał, że ten rozpowszechniony antynomianizm po II Soborze Watykańskim „dotknął także życia Kościoła”. Ówczesna wewnątrzkościelna euforia chciała odnowienia Kościoła pod znakiem wolności i miłości.

W rzeczywistości jednak doprowadziła do „bardzo silnej indyferencji, jeśli nie do odrzucenia dyscypliny w Kościele”. Tymczasem podstawą prawdziwej odnowy wiary musi być zdaniem kardynała „świadomość tradycji kościelnego porządku” oraz „szacunek wobec prawa Kościoła”.

Pac/katholisch.de

Komentarze (12):

anonim2014.02.5 8:21
Jest to, cytują klasyka "oczywista oczywistość". Kardynał powiedział to,co jest oczywiste dla każdego zdrowego i normalnego człowieka. Wiadomo to od wieków i nic się tu nie zmienia.
anonim2014.02.5 9:02
obserwator: Księga Kapłańska, List do Rzymian, 1 List do Koryntian, Księga Mądrości - to podaję z pamięci, a znalazłoby się więcej, ale nie chce mi się szukać. I najważniejsze, Kościół nie potępia homoseksualistów, tylko zachowania homoseksualne. Poczytaj dokument Kongregacji Nauki Wiary z 2003 r., jeszcze pod przewodnictwem kard. J. Ratzingera, o projektach legalizacji związków homoseksualnych.
anonim2014.02.5 9:17
obserwator: No dobra, nie doczytałem, że chodzi Ci o Ewangelię, mój błąd. Ale z tego co jest mi wiadome, to Nowy Testament nie unieważnia Starego, więc zupełnie nie rozumiem dlaczego mam nie przywoływać ST. Nie wiem skąd masz takie wrażenie, że Kościół potępia się człowieka. Ja takiego wrażenia nie odnoszę, i nie jest winą Kościoła, że ktoś utożsamia potępianie grzechu z potępieniem grzesznika.
anonim2014.02.5 9:33
obserwator: Czyli Twoim zdaniem NT unieważnia ST ?? Ciekawa koncepcja. Ksiądz Oko, walczy z propagandą homoseksualną i przywilejami dla homoseksualistów. Nie słucham go jakoś uważnie, ale nie przypominam sobie, żeby wobec homoseksualisty (osoby) wypowiedział się w sposób potępiający. Przykłady proszę. " Prosty człowiek tak to zrozumie, nie każdy jest świadom jak Ty i ja, że jedynym grzechem homoseksualistów według KK jest seks." - Ani to moja wina, ani ks. Oko, że niektórzy ludzie nie pogłębiają swojej wiedzy z zakresu nauki społecznej Kościoła. Są encykliki, listy pasterskie, adhortacje, książki, katechizm KK, etc. i wszystko ogólnie dostępne, można się zapoznać. "Inna sprawa, że to wcale grzech nie jest, ale to już na marginesie..." - ciekawa koncepcja
anonim2014.02.5 9:35
Nie należy oddzielać czynu od osoby. Potępiać należy czyn zboczeńca i zboczeńca,bo inaczej ów by wyabstrachował się od czynu i czynił nadal zło. Za dużo tolerancji jest i dialogu modernistycznego. Nikt przy zdrowych zmysłach nie oddziela Stalina jako osoby i jego czynów. Potępia jego i czyny. Bo jest zły i nic dobrego w nim nie ma i nie należy się tego w nim dopatrywać,nawet gdyby odnosił się dobrze do piesków i lubił kwiatki.
anonim2014.02.5 10:24
obserwator: Jest to pewne uogólnienie ks. Oko, ale równie dobrze może być to skrót myślowy, pod którym kryją się różnej proweniencji homoorganizacje. I ja skłaniam się do tej drugiej koncepcji, mając na uwadze to, że ks. Oko u tow. Olejnik w programie w WSI 24, mówił, że ma przyjaciół homoseksualistów, którzy popierają to co mówi w mediach. No więc ja, jako katolik przyjmuję zarówno ST jak i NT, i nie mam zamiaru wybierać sobie pasujących mi elementów. Stary Testament jest przygotowaniem na ogłoszenie Nowego, a Nowy jest uzupełnieniem Starego, ale w żaden sposób go nie unieważnia.
anonim2014.02.5 10:48
obserwator: Noszę ubrania czasem nawet więcej niż z 2 rodzajów nici. Zrozum, że część praw starotestamentowych skierowana była wyłącznie do Żydów.
anonim2014.02.5 16:31
@obserwator arbiter, nudny jesteś. Weź spadnij na drzewo, oszołomie.
anonim2014.02.5 20:23
@pies Ten zwrot to nic innego jak "uzasadniam swoją złą opinię o kimś/czymś brakiem powodów aby mieć złą opinię". Pies nie odrobiles pracy domowej!Tu sa powody: www.cdc.gov/hiv/risk/gender/msm/facts/index.html
anonim2014.02.6 5:59
To jest oczyiste równiež dla ślubów cywilnych. Nie można sankcjonować prawnie (ślub) wynaturzeń. Niech zawierają między sobą umowy cywilne w sądzie a nie coś co nazywają "małżeństwem" - to zwykłe pedalstwo
anonim2014.02.6 11:45
Bardzo mądre słowa kardynała. Dziękuję.
anonim2014.02.6 19:57
@Pies To byl odnosnik do "Psa" ostatniego zdania!Ja mam powod i uzasadnilem!Ty oczywiscie przebiegle manewrujesz slowami,pytaniami !!! Slabo aportujesz dla GLBT! " Ten schemat "wyzwolenia i akceptacji" prowadzący do większych ekscesów, odzwierciedlał rezultaty badania kwestionariuszowego z 1991 roku przeprowadzonego przez San Francisco Department of Public Health wśród młodych homoseksualnych mężczyzn przejawiających ryzykowne zachowania seksualne. Jak doniósł "Los Angeles Times" każde kolejne pokolenie "zachowuje się w sposób bardziej niebezpieczny niż poprzednie". Widac to na kazdym kroku!