Polityka

Rząd użyje przemocy? Prezes PiS o działaniach wokół TK

Trybunał Konstytucyjny był zły, dopóki zasiadali w nim sędziowie, z których poglądami nie zgadzała się rządząca ekipa. Jak za „dotknięciem czarodziejskiej różdżki” poseł Leszczyny sytuacja w TK zmienia się, gdy tylko powołano sędziów wskazanych przez obóz Donalda Tuska. Do sytuacji w sądzie konstytucyjnym odniósł się w rozmowie z dziennikarzami prezes PiS Jarosław Kaczyński.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Trybunał Konstytucyjny był zły, dopóki zasiadali w nim sędziowie, z których poglądami nie zgadzała się rządząca ekipa. Jak za „dotknięciem czarodziejskiej różdżki” poseł Leszczyny sytuacja w TK zmienia się, gdy tylko powołano sędziów wskazanych przez obóz Donalda Tuska. Do sytuacji w sądzie konstytucyjnym odniósł się w rozmowie z dziennikarzami prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Rządząca większość wybrała wczoraj sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W grupie tej znalazł się m.in. były prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” prof. Krystian Markiewicz. O decyzję tę dziennikarze zapytali prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

- „Mam nadzieję, że będzie to kiedyś rozliczone. Ta strona, która dzisiaj rządzi, ta koalicja, rezygnowała z wystawiania swojej kandydatów, bo po prostu wbrew prawu, wbrew Konstytucji, depcząc po prostu Konstytucję, nie uznawała Trybunału Konstytucyjnego”

- przypomniał Jarosław Kaczyński.

- „A teraz nagle zobaczyła szansę na to, żeby ten Trybunał był całkowicie ich i próbuje ją wykorzystać”

- dodał.

Ocenił przy tym, że wczorajsza decyzja Sejmu może być wstępem do kolejnych, łamiących prawo działań obozu władzy.

- „Być może będą miały miejsce jeszcze dalsze akty, w tym być może z użyciem przemocy”

- przestrzegł.

Jego zdaniem kolejnym celem koalicji Donalda Tuska będzie odwołanie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej