„W marcu, w tajemnicy przed Sejmem, rząd oddał Ukrainie drogie i trudne do kupienia pociski przechwytujące do systemów Patriot” – poinformował na platformie X Krzysztof Bosak z Konfederacji.
Dodał także, że „były one zakupione przez Polskę od USA w celu budowy wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej”. Jest to jedyny system zdolny zabezpieczyć Polskę przed rosyjskimi rakietami Iskander.
Pałac Prezydencki nie został powiadomiony o takich planach resortu obrony.
„Niestety, to jest bardzo prawdopodobne, że rząd wiosną przekazywał Ukrainie rakiety do systemów Patriot. I mało tego, według moich informacji jest jeszcze tak, że odstąpił nawet kolejkę w amerykańskich fabrykach” – powiedział na antenie Polsat News Przydacz.
„I mało tego: według moich informacji jest jeszcze tak, że (polski rząd) odstąpił nawet kolejkę w amerykańskich fabrykach. W tym sensie, to Amerykanie produkują te rakiety, wiadomo, że jest duża, długa kolejka, trzeba czekać bardzo długo na to, aby takie systemy zostały wyprodukowane. My byliśmy wyżej w kolejce, Ukraińcy byli za nami i rząd odstąpił Ukrainie swoje miejsce, tak że Polacy będą dłużej czekać” – dodał.
Podkreślił, że „według jego informacji” te doniesienia można uznać za „zweryfikowane”.
