Ziemkiewicz gościł w podcaście „13 piętro”, gdzie stwierdził, że Niemcy wykorzystują dziś Ukrainę, ale ostatecznie ją porzucą, doprowadzając no nowej „Jałty”. W ocenie publicysty, Ukraińcy znaleźli się w „geopolitycznej strefie zgniotu”, jak Polska w XIX wieku. Krytycznie dziennikarz podsumował też postawę polskich elit, które przez lata, w imię „pojednania”, wyciszały kwestię Wołynia. Dziennikarz dokonał również oceny obecnego prezydenta Ukrainy.
- „Zełenski, który poza tym, że chyba jest człowiekiem dość wrednym, delikatnie mówiąc, ale to w polityce nic nie znaczy, ale jest też człowiekiem głupim, nadętym. Jemu się wydaje, że on jest jakimś strasznie ważnym graczem, że on jest w polityce międzynarodowym strasznie ważnym graczem, bo go wszyscy zapewniali, że jest bohaterem. Nasz nieszczęsny Władysław Sikorski zachowywał się tak samo, ponieważ Roosevelt go klepał po plecach, bo Churchill go klepał po plecach, bo wszyscy mówili, że Polska jest natchnieniem dla narodów, a potem jak próbował coś zrobić, to go w końcu rozwalili w Gibraltarze”
- przypomniał.
Podsumowując swoje wystąpienie w mediach społecznościowych, Ziemkiewicz stwierdził, że „Żełensky to katastrofa dla Ukrainy”.
Żełensky to katastrofa dla Ukrainyhttps://t.co/OAKVdEAIzh
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) July 4, 2026
