Wykładowcy nauk ścisłych z Uniwersytetu Kalifornijskiego podpisali list otwarty, w którym alarmują, że coraz więcej studentów trafia na uczelnie bez podstawowych umiejętności, koniecznych do odbycia studiów. Wskazują, że problem jest tak potężny, iż w ramach kursu z analizy matematycznej wykładowcy muszą uczyć matematyki na poziomie szkoły podstawowej.

W listopadzie ukazał się raport Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego, w którym wskazano, że w ciągu pięciu lat trzydziestokrotnie wzrosła liczba studentów, którzy rozpoczynają studia z umiejętnościami matematycznymi poniżej poziomu szkoły średniej.

Nie tylko z liczeniem jest jednak problem. Akademicy zwracają uwagę, że studenci kierunków filologicznych mają problemy z przeczytaniem całej książki.

Obserwacje te potwierdzają badania realizowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

- „W krajach rozwiniętych około 8 proc. studentów szkół wyższych uzyskało z testu umiejętności czytania wynik nie lepszy niż ten, jakiego można by oczekiwać od 10-latka.”

- wskazuje Andreas Schleicher z OECD.