Terlikowski: Morderca Rosiaka wychowankiem przemysłu pogardy
Ta zbrodnia ma wielu ojców: dziennikarzy, intelektualistów, artystów, polityków, i bezimiennych internetowych bluzgaczy. Nie będę ich wymieniał z nazwiska, ale i oni sami, i my też wiemy o kogo chodzi. Przemysł pogardy, jaki stworzyli doprowadził Ryszarda Cybę do Łodzi, i przekonał go, że strzelanie do działaczy Prawa i Sprawiedliwości czy dźganie ich nożem jest działaniem moralnym i zasługuje na uznanie. Faszystów, nacjonalistów, ksenofobów, eurofobów należy przecież wykluczać i izolować. Od tego twierdzenia już tylko krok do uznania, że można i należy ich likwidować...