Tego, co dziś zobaczyłam, nie da się opisać. Niezliczony ocean ludzi. 11.11.12 - mimo wszystko - musimy iść razem!
Przyznam szczerze, że podziwiam tych wszystkich uczestników, którzy mimo prowokacji zachowali spokój. Jak informował portal Fronda.pl, w okolicach centrum doszło najprawdopodobniej do prowokacji policji, która zatrzymała uczestników pochodu i przez kilkadziesiąt minut nie pozwalała im ruszyć z ronda Dmowskiego. Mimo tych działań, ewidentnie zamierzonych na to, by sprowokować uczestników, przeszli oni dumnie przez pl. Konstytucji.