- Od kilkudziesięciu minut stoimy w miejscu. Policja zatrzymała uczestników Marszu Niepodległości, którzy nie wiedzą co się dzieje. Na przemian siadają na jezdni i wstają. To ewidetna prowokacja policji - mówi nam poseł Pięta, który stoi przy Novotelu na przeciw armatek wodnych.
W centrum całkowity chaos. Uczestnicy Marszu nie wiedzą co robić. Może być ich nawet 70 tys. Śpiewają Rotę.
eMBe
