Jak się modlić na koniec świata?
- Z teologicznego punktu widzenia przyszłość należy do Boga, on trzyma losy świata – tłumaczy ks. dr Rafał Markowski z Archidiecezji Warszawskiej.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
- Z teologicznego punktu widzenia przyszłość należy do Boga, on trzyma losy świata – tłumaczy ks. dr Rafał Markowski z Archidiecezji Warszawskiej.
Rozpoczęło się od wpisu minister edukacji Krystyny Szumilas, która na facebookowej stronie ministerstwa przekonywała, że „szkoła nie zabiera dzieciństwa i sprawia, że może ono być inspirujące". Potem pojawiło się kilka publikacji zaplecza eksperckiego PO na temat opieki rodziców nad dziećmi. Napisano między innymi, że rodzice wolą posyłać dzieci do przedszkoli, bo to od nich wymaga mniej pracy i mają dziecko z głowy od 7 do 17.
W jednym z wywiadów powiedziała Pani, że w Szpitalu Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera w Krakowie sp. z o.o. „w ciągu 3-4 miesięcy było więcej terminacji niż w całym 2010 czy 2011 roku”. Dla wyjaśnienia Czytelnikom dodam, że pod słowem „terminacja” kryje się przerwanie życia nienarodzonego dziecka z przyczyny jego niepełnosprawności. Pani Dyrektor, ile dokładnie aborcji w ciągu tych 3-4 miesięcy było przeprowadzonych w Państwa Szpitalu?
Swój wkład w dokument mają różne organizacje proaborcyjne m.in. jedna z największych sieci klinik aborcyjnych "Marie Stops", jak również IPAS, producent wysysarek do dzieci, który sponsorował Wandę Nowicką i federę, przesyłając im granty na działalność zmierzającą do niedopuszczenia do zmiany prawa aborcyjnego w Polsce (projekt zmiany Konstytucji w 2007 roku). Wytyczają oni cele dla rządów, żądając promocji i prawnego umożliwienia przeprowadzania aborcji wśród "młodych kobiet i nieletnich dziewczynek".
Madzia nie żyje, a jeśli została zamordowana, to zabójstwo jej jest odrażającą zbrodnią. I nie ma powodów, by ukrywać ten zwyczajny fakt. Społeczna reakcja na tę sprawę, moralne oburzenie jest tylko wyrazem świadomości wagi zbrodni, jaką jest dzieciobójstwo, i dostrzeżenia, że w kobiecie nie ma nawet śladu (przynajmniej widocznego) żalu za to, co się stało. Ludzi, całkiem zwyczajnych, ale nie tylko, zwyczajnie to oburza, budzi w nich żal i gniew. A telewizje czy brukowce wykorzystują to do granic możliwości.
Poniżej mojej wypowiedzi znajdzie się obiektywne podsumowanie dyskusji, a ja dodam tutaj parę słów od siebie. Jako młody historyk sztuki miałam kilkuletnią praktykę w sławnej z różnych mocnych wystaw Galerii Zachęta, zdążyłam tak zaprzyjaźnić się z niektórymi z grona obecnie aktywnych krytyków sztuki i artystów, którzy, u niektórych obecnie zasłużyliby na miano „bluźnierców”. Lecz czy rzeczywiście im się ten epitet należy? Jaką mam teraz przyjmować wobec nich postawę, kiedy nasze drogi są obecnie tak różne?
Przygody Katarzyny W. pozwolą również na spokojną pracę Rządu Ludowego Niegasnącego Słońca Peru Donalda Tuska. Dzięki temu powstaną nowe postępowe, wychodzące naprzeciw oczekiwaniom społecznym ustawy. Mniej będzie również afer w Polsce Ludowej. Nie od dziś bowiem wiadomo, że nic tak nie wycisza afery jak temat zastępczy. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!
Państwowość polska od pierwszych dni swojego istnienia jest nierozerwalnie związana ze świętą wiarą katolicką a Krzyż Chrystusowy trwał zawsze obok Białego Orła. Dopóki sojusz ten istniał, dopóty Polska była krajem silnym, krajem z którym liczyć musieli się nie tylko okoliczni sąsiedzi ale cała niemal Europa i nie tylko; dopóki hołd oddawaliśmy Chrystusowi nikt inny nie był w stanie zmusić nas do pokłonu i uległości. A próbowało wielu: Cesarstwo, Zakon, Moskale, Szwedzi, Turcy... Nie udało się nikomu. Na dźwięk „Bogurodzicy” wydobywający się z rycerskich gardeł drżały armie potężniejsze, zdawać by się mogło, niż garstka szaleńców stająca im naprzeciw. Cedynia, Grunwald, Kircholm, Smoleńsk, Wiedeń... venimus, vidimus, Deus vicit. Dopiero kiedy w sercach zabrakło wiatru a sztandar obwisł żałośnie wrogowie Polski podnieśli głowy i przydeptali jej głowę do ziemi na sto dwadzieścia trzy długie lata.
W ostatnim numerze „Gościa Niedzielnego” możemy przeczytać obszerny artykuł na temat powstającej właśnie pierwszej karcianej „Gry Małżeńskiej”. W dużej mierze do jej stworzenia posłużyły materiały przekazane przez o. Ksawerego Knotza, które zakonnik zebrał podczas pracy z małżeństwami.
W filmie „Syberiada Polska”, jest scena gdy wchodzi pan do starej, pustej, mocno zniszczonej cerkwi, która również wygląda tak w dzisiejszym czasie. Choć od wojny, w której toczy się film minęło 70 lat odnosi się wrażenie, jakby komunizm pozostał jeszcze na tamtej ziemi...
Stanisław Pięta złożył interpelację ws. fotoradarów do ministra transportu Sławomira Nowaka.
Za co bowiem sądzona będzie Katarzyna W.? Odpowiedź jest bardzo prosta. Za dzieciobójstwo. Problem polega tylko na tym, że polskie prawo dopuszcza zabicie dziecka, jeśli tylko stanowi ono zagrożenie dla życia lub zdrowia matki, jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie, że nie będzie ono tak doskonałe, jak chcieliby tego rodzice, lub gdy jego pochodzenie jest nieodpowiednie. I wtedy chulaj dusza można zabijać do woli, i nic nikomu za to nie grozi, o ile tylko dziecko jeszcze się nie urodziło. Nie brak też polityków, dziennikarzy, autorytetów którzy przekonują, że tak nieliczne przypadki, w którym można ukatrupić swoje dziecko, to absolutny skandal i naruszenie fundamentalnych praw kobiet. I że trzeba, jak najszybciej doprowadzić do sytuacji, w której kobieta będzie mogła zabić swoje dziecko na życzenie.
Marta Brzezińska: Roman Giertych poinformował o planach utworzenia Instytutu Myśli Państwowej, w którym mają działać m.in. Michał Kamiński, Stefan Niesiołowski i Kazimierz Marcinkiewicz. Niektórzy politolodzy oceniają ten krok jako element szerszych działań, mających na celu stworzenie tzw. koncesjonowanej prawicy. Jak Pan ocenia nowy think tank?
Wniosków z tego jednak koledzy z "Wprost" nie wyciągają. Ale my im to podpowiemy. Jeśli chcecie normalności, to trzeba wywalić pigułki z domu i przestać truć nimi kobiety, a poza tym powrócić do normalności, czyli wstydu, monogamicznego małżeństwa i seksu po Bożemu. W pozostałych tygodnikach o papieżu. Ciekawie.
Program Saturday Night Live jest nadawany od 1975 roku i nieustannie cieszy się popularnością wśród widzów (także w Polsce można oglądać archiwalne odcinki, emitowane przez kanał Comedy Central Polska). Formuła show polega na emisji serii skeczy w wykonaniu grupy komików oraz jednego gościa – zwykle jest to osoba ze świata rozrywki, sportu lub polityki. W ostatnim odcinku wyemitowany został „trailer” najnowszej produkcji legendy kina Quentina Tarantino, a raczej parodii jego poprzednich filmów.