Siwiec: Jesteście po prostu homofobami i mnie was szkoda
W dyskusji wzięli również udział Jacek Sasin (PiS), Jacek Kurski (Solidarna Polska) i Stanisław Żelichowski (PSL).
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
W dyskusji wzięli również udział Jacek Sasin (PiS), Jacek Kurski (Solidarna Polska) i Stanisław Żelichowski (PSL).
Po wypowiedzi Bożeny Dykiel w studiu TVN, na Forum Żydów Polskich można znaleźć przekierowanie na stronę Facebooka, gdzie założono profil z apelem do PWN o umieszczenie czasownika "dykielić" w słowniku Języka Polskiego. Według pomysłodawców słowo "dykielić" ma oznaczać: używanie publicznie rasistowsko nacechowanych słów bez krzty refleksji i w stanie niezmąconego samozadowolenia.
- Nie da się ukryć, że poglądy pani Pawłowicz - czyli dopasowywanie wszystkiego do jednej ideologii i eliminowanie z życia ludzi o odmiennych przekonaniach - przypominają faszyzm przekonuje poseł, który wytacza procesy, w których sąd ma wymusić na innych uznanie, że jest kobietą. I to oczywiście dopasowaniem do ideologii czy eliminowaniem ludzi o innych poglądach nie jest.
"Glemp był oczytany i wykształcony, studiował prawo kościelne i świeckie. W trudnych czasach komunizmu próbował zadowolić obie strony konfliktu: generała Jaruzelskiego nie lubił, ale nazywał go "prawdziwym Polakiem". Z Solidarnością sympatyzował, ale wspomniał kiedyś, że organizacja ta jest pełna marksistów i karierowiczów" - pisze "The Economist". Dziennikarze podkreślają, że prymasa przytłaczały jednak postacie kardynała Stefana Wyszyńskiego i papieża Jana Pawła II.
Sprawa dotyczy wyłudzenia pieniędzy unijnych na budowę baterii słonecznych w ośrodku w Trzęsaczu w Zachodniopomorskiem. To miejsce, gdzie odbywały się zjazdy szczecińskiej Platformy Obywatelskiej. Jak nieoficjalnie ustaliło RMF FM, Paweł G. miał pomóc w uzyskaniu dotacji na baterie czterem osobom, którym pieniądze się nie należały. W tym celu miało dojść nawet do fałszowania dokumentacji.
Przemysł Smoleński (Wanda Konarzewska)
Piotr Staruchowicz, znany jako „Staruch”, prywatny więzień Donalda Tuska, po ośmiu miesiącach odsiadki został w końcu tymczasowo zwolniony z aresztu. Widać warszawski sędzia się zacukał, że granda przekracza wszelkie granice. By jednak nie pomyślał ktoś sobie, że mieli rację ci, którzy bezzasadność aresztowania wskazywali od pierwszej chwili, przyłupał „kibolowi” kaucję w wysokości słownie osiemdziesięciu tysięcy złotych. Niemal w tym samym dniu inny sąd, w Gdańsku, zwolnił z aresztu dopiero co zatrzymanych, po roku poszukiwań, sprawców zakatowania na śmierć przypadkowego człowieka pod dyskoteką. Ten czyn wycenił wysoki sąd na skromne trzydzieści tysięcy od bandziora, w sumie sześćdziesiąt. Sądy w trójmiejskiej tuskolandii nie od dziś słyną z cudów, ale w końcu co się czepiać. Ci faceci przecież nie nosili obraźliwych dla władzy transparentów, oni tylko skopali frajera na śmierć, bo się im nie spodobał. Dziwię się, że czołowi komentatorzy przećwiczonym sznytem nie wzięli ich jeszcze w
"Nasz bojownik Alisan Sanli zdobył się na akt poświęcenia 1 lutego 2013 roku, wchodząc do ankarskiej ambasady Stanów Zjednoczonych, mordercy narodów świata" - czytamy w oświadczeniu, jakie znalazło się w sobotę na stronie zdelegalizowanej DHKP-C. Opublikowano też zdjęcie mężczyzny noszącego mundur, pas szahida i czarny beret.
W spór bardzo zaangażowane jest środowisko czasopisma „Nieznany Świat”, które od lat skupia wszelkie odłamy „okultystów”. W widocznym miejscu na ich stronie internetowej znajduje się nawoływanie: „Bitwa o HOMEOPATIĘ trwa. Apel o mobilizację!” Stanowisko środowiska czasopisma „Nieznany Świat”, najlepiej określą ich własne słowa: „Zwolennicy lubelskiego ortopedy Andrzeja Gregosiewicza zmobilizowali się i masowo składają podpisy przeciw naszej internetowej petycji www.petycje.pl/9151 broniącej homeopatii przed atakami na tę wartościową metodę terapii. Histeria, jaką rozpętali, obfituje w smakowite, ale i niekiedy przykre epizody, a liczba przeciwników apelu „NŚ” zbliżyła się w ostatnich dniach do ilości osób opowiadających się za nim. Po raz kolejny więc apelujemy o głosowanie ZA naszym apelem na www.petycje.pl/9151 wraz z jednoczesnym oddawaniem głosu PRZECIW petycji A. Gregosiewicza i Klubu Sceptyków Polskich, której autorzy de facto domagają się zakazu leczenia homeopatią, na www.petyc
Film pokazuje zderzenie dwóch kultur. Po rozmowach z protestującą społecznością muzułmańską Angielka w swoim rodzinnym mieście poczuła się, jak to sama określiła "zupełnie zawiedziona".
Koloryzm, czy kolorystyczny szowinizm większości święci triumfy. I wystarczy poczytać wpisy na Frondzie.pl czy Salonie 24, nie wspominając już o Facebooku, by to dostrzec. Ludzie o mentalności przedwojennych antysemitów, sprytnie przebrani za lewicowców, nie próbują się nawet wczuć w sytuację osób inaczej postrzegających kolory, ale z niesłychaną nienawiścią atakują nas i nasz sposób postrzegania świata, ośmieszają czy wręcz skandalicznie sugerują, że istnieją jakieś obiektywne kolory.
Na czym polega tło ogłoszenia wczoraj deklaracji o zacieśnieniu współpracy programowej PSL z PJN?
Pierwsze odcinki operacji chusta w wersji V-Booka czytane przez autora można już oglądać w Boskiej TV. A my zapraszamy do obejrzenia zapowiedzi (kolejne odcinki także na Fronda.pl).
Weźmy na przykład zarzut handlu narkotykami, przy którym prokuratura upiera się z zaciętością godną lepszej sprawy – spośród trzydziestu jeden świadków tylko jeden twierdzi, że chyba (!) widział, jak Piotr S. kupował amfetaminę. Jeżeli na tym opierać się ma całe oskarżenie o udział w grupie przestępczej handlującej środkami odurzającymi to Wysoki Sąd powinien pana prokuratora bądź też panią prokurator przełożyć przez kolano i włoić sędziowskim młotkiem na goły zadek. Cóż jednak poradzić, wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że „Staruch” nie siedzi za żadne narkotyki, pobicia czy burdy, ale za Donalda i jego Tolę. Zarzuty kryminalne to tylko farsa mająca zamaskować prawdziwy cel wsadzenia szefa kibiców „Legii” do kryminału, czyli zastraszenie krytycznych (delikatnie rzecz ujmując) wobec rządu młodych ludzi.