Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Czy Chrystus politykował?

Wiadomości

Czy Chrystus politykował?

Niedawna różnica zdań i postaw między francuskimi kardynałami w kwestii angażowania się duchownych w politykę warta jest przynajmniej krótkiego komentarza. Wyraźnie zarysowała się w ubiegłą niedzielę podczas manifestacji w Paryżu w obronie naturalnego modelu małżeństwa i rodziny. Metropolita Lyonu kard. Pierre Barbarin wśród prawie 800 tys. Francuzów sprzeciwiających się uznaniu związków homoseksualnych za małżeństwa i przyznaniu im prawa do adopcji dzieci szedł ramię w ramię z lyońskim imamem. Metropolita Paryża kard. André Ving-Trois zaś, chociaż manifestację poparł, to nie wziął w niej udziału. Przyszedł, owszem, na jedno z miejsc zbiórki manifestantów. Zastrzegał, że obrona ojcostwa i macierzyństwa nie jest przejawem agresji wobec środowisk homoseksualnych. Pochwalał, że Francuzi chcą się publicznie wypowiedzieć na ten temat. Ale do nich nie dołączył. Stwierdził, że nie chce, aby go oskarżano o wtrącanie się do polityki i występowanie przeciwko aktualnie rządzącym socjalistom.

Trzymaliśmy plakaty z Hitlerem i Wandą Nowicką

Wiadomości

Trzymaliśmy plakaty z Hitlerem i Wandą Nowicką

Dziś pikietowaliśmy przed Kinem Muranów, gdzie odbywała się konferencja feministek nt. 20 lat ustawy aborcyjnej. Mimo iż uczestniczyli w niej znani z mediów propagatorzy zabijania dzieci, tacy jak Kazimiera Szczuka, Wanda Nowicka czy Marek Balicki, razem z organizatorami przyszło około 60 osób.

Tysiąc kontra Terlikowski – kolejna odsłona procesu

Wiadomości

Tysiąc kontra Terlikowski – kolejna odsłona procesu

Dziś odbyła się kolejna rozprawa, procesu jaki toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Alicja Tysiąc poczuła się urażona słowami i sformułowaniami Tomasza Terlikowskiego z książki napisanej przez niego z Joanną Najfeld pt. „Agata. Anatomia manipulacji”, a także innymi jego publicznymi wypowiedziami na temat aborcji. Miał on w nich porównywać postępowanie Tysiąc do czynów hitlerowskiego zbrodniarza Adolfa Eichmanna. Zarzucał jej też „moralną obrzydliwość” oraz, że wstępuje na drogę sądową z krytykującymi ją osobami.

No to wymieramy!

Wiadomości

No to wymieramy!

I trzeba sobie powiedzieć, że niewiele z tą sprawą da się zrobić, do doskonale pokazał, być może nieświadomie, ale mocno, prof. Krzysztof Rybiński. - Jeżeli posiadanie potomstwa nie wiązałoby się z obniżeniem standardu życia, dzieci byłoby więcej – powiedział portalowi Tok FM prof. Rybiński. I to jedno zdanie uświadamia, że więcej dzieci nie będzie. Trójka, czwórka, nie mówiąc już o siódemce dzieci obniża standard życia (w wymiarze materialnym), ogranicza też możliwości kariery (szczególnie w przypadku kobiety) i sprawia, że nawet odłożyć na trudny czas jest trudno, wszystkie środki są bowiem inwestowane na bieżąco. I choć rozsądna polityka (a takiej w Polsce nie ma i nie było) może nieco zmienić sytuację, to nie ma się, co oszukiwać, że na tyle, by posiadanie dużej rodziny nie wiązało się z obniżeniem standardu życia. Ten ostatni – jeśli chodzi o wymiar materialny – będzie spadać wraz ze wzrostem liczby dzieci. Inna sprawa, że każde kolejne dziecko przynosi rodzicom zupełnie nowe dobr

Miller krytykuje Arłukowicza

Wiadomości

Miller krytykuje Arłukowicza

Nie ma nic bardziej hańbiącego, niż kiedy chore dzieci odganianie są od drzwi szpitala, chociażby w Centrum Zdrowia Dziecka - tłumaczył powody krytycznego podejścia do ministra Arłukowicza Leszek Miller. - Polska po wojnie wysyłała swoje dzieci do sanatoriów, aby je leczyć z gruźlicy. A dzisiaj bogata Polska nie jest w stanie sobie z tym problemem poradzić. To jest skandal i hańba. Mi jest wstyd, że ministrem zdrowia w tej sytuacji jest człowiek, który jeszcze niedawno uchodził za człowieka lewicy - dodał Miller.

Nie ma to jak propaganda: Lis w obronie Tulei

Wiadomości

Nie ma to jak propaganda: Lis w obronie Tulei

Redaktor naczelny tygodnika wraca do kontrowersji wywołanych przez uzasadnienie orzeczenia ws. dr. G. Sędzia Igor Tuleya ocenił taktykę organów ścigania jako "przerażającą". - Budzi to skojarzenia nawet nie z latami 80., ale z metodami z lat 40. i 50., czasów największego stalinizmu - mówił sędzia.