Dziś odbyła się kolejna rozprawa, procesu jaki toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Alicja Tysiąc poczuła się urażona słowami i sformułowaniami Tomasza Terlikowskiego z książki napisanej przez niego z Joanną Najfeld pt. „Agata. Anatomia manipulacji”, a także innymi jego publicznymi wypowiedziami na temat aborcji. Miał on w nich porównywać postępowanie Tysiąc do czynów hitlerowskiego zbrodniarza Adolfa Eichmanna. Zarzucał jej też „moralną obrzydliwość” oraz, że wstępuje na drogę sądową z krytykującymi ją osobami.
Sąd na wniosek mec. Piotra Kwietnia pełnomocnika Tomasza Terlikowskiego, zgodził się na dopuszczenie na świadka w kolejnym procesie prof. dr hab. Zbigniewa Stawrowskiego, filozofa polityki, który ma przedstawić m.in. kontekst politycznej działalności Alicji Tysiąc, a także personalizację w jej osobie sporu o aborcję. Sąd zwróci się również do TVN o udostępnienie nagrania wywiadu telewizyjnego Alicji Tysiąc, w którym opisuje swoje przeżycia i przemyślenia. - My będziemy mogli zadawać pytania powódce, odwołujące się do jej wypowiedzi z tego materiału – powiedział po rozprawie mec. Piotr Kwiecień.
Na pytanie o próbę ugody między Tomaszem Terlikowskim, a Alicją Tysiąc mec. Kwiecień stwierdził: - Jest to jedna z takich spraw, w których ugoda jest mało prawdopodobna i mówię to, nie tyle z przekonania zawodowego ile z doświadczenia życiowego. Państwo zdajecie sobie sprawę jaki jest kontekst szerszy. Powódka wygrało proces „Gościem Niedzielnym” w pierwszej instancji i strony zawarły ugodę. Mam wrażenie, że powódka chce kontynuować tą linię aktywności, co można na temat prezentowanej przez nią postawy powiedzieć, a co nie jest do powiedzenia. Tego dotyczy ten spór. Jakie są jej przekonania dotyczące aborcji państwo wiecie z bardzo licznych publikacji jakie zostały przedstawione na ten temat – powiedział Kwiecień i dodał, że Alicja Tysiąc z jednej strony chciałaby występować jako osoba prywatna, a z drugiej publiczna i w sensie stricte prawnym to jest przedmiot tego sporu.
Alicja Tysiąc zadeklarowała podczas dzisiejszej rozprawy, że jako radna Warszawy nie jest członkiem SLD (choć reprezentuje ten klub) oraz, że nie czuje się symbolem środowisk, których celem jest liberalizacja przepisów dopuszczających aborcję. Pełnomocnik Alicji Tysiąc zakwestionował stwierdzenie, aby zgodnie z wiedzą medyczną aborcja była zabojstwem dziecka nienarodzonego. Nie kwestionował jednak, że jest nią z punktu widzenia Kościoła Katolickiego, ale nie ma to przełożenia na całą sprawę.
Następną rozprawę wyznaczono na godz. 12.00 w dniu 8 kwietnia.
Jarosław Wróblewski
