Nie ma to jak propaganda: Lis w obronie Tulei
Redaktor naczelny tygodnika wraca do kontrowersji wywołanych przez uzasadnienie orzeczenia ws. dr. G. Sędzia Igor Tuleya ocenił taktykę organów ścigania jako "przerażającą". - Budzi to skojarzenia nawet nie z latami 80., ale z metodami z lat 40. i 50., czasów największego stalinizmu - mówił sędzia.