- Z teologicznego punktu widzenia przyszłość należy do Boga, on trzyma losy świata – tłumaczy ks. dr Rafał Markowski z Archidiecezji Warszawskiej. 

 

– Jest rzecza oczywistą, że wyrazem wiary i dialogu z Bogiem jest modlitwa. Są modlitwy popularne, znane, takie jak „Ojcze Nasz”, czy modlitwa różańcowa. Ale modlitwa jest kwestią indywidualną, jedni czują potrzebę wypowiedzenia się, inni czynią to w skupieniu – mówi.

 

Już papież Leon XIII, który rządził w Watykanie na przełomie XIX i XX w. zachwalał różaniec jako najlepszy środek przeciw złu uciskającemu świat. 

 

eMBe/Fakt.pl