Czarny dym nad Kaplicą Sykstyńską
Na wynik głosowania oczekiwały tysiące ludzi, którzy pomimo deszczu i chłodu przybyli na Plac św. Piotra.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Na wynik głosowania oczekiwały tysiące ludzi, którzy pomimo deszczu i chłodu przybyli na Plac św. Piotra.
Jakiś czas temu byłam gościem w programie pani Michalik w Superstacji. Rozmawiałyśmy o kobietach na prawicy. W dużej mierze spotkanie sprowadziło się do omawiania sztandarowych kwestii, typu aborcja, antykoncepcja, seks przedmałżeński, związki partnerskie, feminizm. Na koniec programu pani redaktor chciała chyba zaskoczyć, wyciągając asa z rękawa, triumfalnie zapytała: „A seks to ma służyć tylko prokreacji, czy może być też przyjemny?”, sugerując oczywiście, że Kościół narzuca tę pierwszą opcję. Zapytałam ją wtedy tylko, skąd ona czerpie taką wiedzę, bo jej wyobrażenie o Kościele to chyba jakieś kalki ze średniowiecza.
J. Wróblewski: Wybór nowego Ojca świętego jest dla kapłanów szczególnie ważny?
Międzynarodowe Dni Płodności odbywały się w Warszawie w miniony weekend (9-10 III). Była to pierwsza tego typu wystawa w Polsce. Jej hasłem promującym było zdanie „Marzenie o dziecku…”
Gazeta podała, że przed feralnym dniem, w którym szturm policji na mieszkanie zakończył się znalezieniem dwóch ciał 32-letniego Andrzej B. i 17-letnia Kamili M., policja prowadziła działania, które mogły zdradzić jej zamiary. Chodziło o poruszanie się dobrze znanym w przestepczym półświatku samochodem czy nawet... grzeczne zapukanie do drzwi przedstępcy.
„Przed kilku tygodniami - pisze Sellin - czytałem wywiad Pawła Smoleńskiego, ikony zaangażowanej społecznie publicystyki środowiska „Gazety Wyborczej”, z rabinem z Toronto. Rabin wygłaszał niepokojąco pozytywne opinie o swoich licznych kontaktach z Polakami. Był pełen podziwu dla naszej historii, dla odwagi Polaków ratujących Żydów w czasie wojny. W pewnym momencie, by podkreślić wspólnotę losu Polaków i Żydów, wzruszony, opowiedział zasłyszaną od jednego z więźniów Auschwitz historię dwóch młodych dziewcząt, Polki i Żydówki, które nago, trzymając się za ręce, razem wchodziły do komory gazowej z pieśnią na ustach. Pierwsza śpiewała polski hymn narodowy, druga hymn syjonistów. Reakcja Pawła Smoleńskiego? „Patriotyczno-martyrologiczny kicz” – oznajmił.”
Sprawa ma swój początek w 2012 roku, gdy - jak przypomina foxnews.com - siedmioro chrześcijan zostało aresztowanych podczas Mszy św., którą odprawiano w prywatnym domu, dostosowanym do potrzeb liturgicznych.
Bezdomni każdego dnia zmagają się z odczuwaniem głodu – w sensie fizycznym i duchowym. Brakuje im miłości i przyjaźni drugiego człowieka, troski, a także ludzkiej dobroci. Uczucia te dla każdego człowieka powinny być chlebem powszednim, który nie tylko otrzymuje, ale także daje. Fundacja Kapucyńska po raz trzeci pragnie zaprosić wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w 40-godzinnym poście, by w ten sposób zsolidaryzować się z ubogimi i potrzebującymi.
Właściwie nigdy nie miałam wątpliwości co do tego, w czyim interesie występują feministki. Oczywiście te z naszego podwórka, z twarzą Kazimierzy Szczuki, Agnieszki Graff i prof. Magdaleny Środy. Posługują się frazesami i pustymi hasłami w stylu „żądamy prawa do naszego brzucha” i walczą z przemocą wobec kobiet, której sprawcą w dużej mierze jest ich zdaniem Kościół. Ubiegłoroczna Manifa odbywała się pod hasłem „Przecinamy pępowinę”. Paniom z Porozumienia 8 marca chodziło oczywiście o przecięcie więzi z Kościołem katolickim, który jest przeciw aborcji i antykoncepcji, co w ich feministycznych głowach jakoś nie może się pomieścić.
Tak, tak, wiem. Obrażam Fidesz porównaniem do PO, to nie Donald Tusk ma być polskim Viktorem Orbanem ale Jarosław Kaczyński, to on ma wprowadzać zmiany. A najlepiej skopiować węgierskie rozwiązania, bo przecież nie ma potrzeby wyważania otwartych drzwi i wymyślania koła na nowo. Otóż nie, drodzy Państwo. Złe prawo jest złe nie dlatego, że wprowadzają je źli ludzie (choć to też może mieć wpływ), ale dlatego, że złe są jego zapisy. Odebranie uprawnień sądowi konstytucyjnemu to prosta droga do autorytaryzmu i samowoli tej partii (bądź koalicji), która ma aktualnie parlamentarną większość. Łatwo sobie wyobrazić co by się działo w naszym kraju, gdyby taki zapis obowiązywał obecnie.
- To wyparta, zepchnięta seksualność owocuje takimi dewiacjami jak pedofilia. I to jest przypadek Kościoła. Księża to grupa zawodowa dotknięta chorobą, którą trzeba leczyć - powiedział prof. Stanisław Obirek w audycji "Gość Radia Zet". Owe sformułowanie to imitacja braku rzeczowej umiejętności analizy przedmiotu. Obirek, niegdyś profesor jezuickiej Akademii Ignatianum, dziś genderowiec i zagorzały antykatolik, głosi takie bzdury na które trzeba natychmiast reagować. W rozmowie radiowej Obirek pokazał księży i kościół, jako siedlisko pedofilii, miejsce, w którym dzieci są zagrożone gwałtem i molestowaniem. Każdy ksiądz to według niego osobnik o skrywanej, patologicznej skłonności pedofilskiej. Wyrażając takie sądy Obierek nie podaje żadnych dowodów na to, że tak w rzeczywistości jest. Tylko stwierdza: „Mamy solidne studia na ten temat. Ta grupa zawodowa jest dotknięta tą chorobą, którą trzeba leczyć”. Jakie studia? Jakie badania? Tego niestety nie wiemy i się nie dowiemy, gdyż są to osz
Chłodne niedzielne popołudnie. Po 8 marca, który przypada w dzień roboczy, warto sobie odbić świętowanie właśnie w weekend. W końcu Dzień Kobiet – pomijając cały jego rodowód – w założeniu jest świętem wszystkich kobiet, a nie tylko tych, których idee fixe stanowi demonstrowanie transparentów w rodzaju „Mam cipkę”.
Marta Brzezińska: Jak Brat ocenia pomysł posłów Ruchu Palikota, którzy chcieliby ocenzurować Mękę Pańską? W przestrzeni publicznej jest tak wiele przemocy, którą widzą dzieci i jakoś nie przypominam sobie, by posłowie tej frakcji próbowali coś z tym zrobić. Jednak jeśli idzie o rzekomą przemoc w Kościele... Jaki jest klucz do zrozumienia takich działań?
Na stronie „Adopt a cardinal” czytamy powody, dla których warto podjąć modlitwene zobowiązanie:
Agnieszka Gracz, korespondentka „Naszego Dziennika” z Watykanu pisze, że dzisiejsze konklawe zainauguruje dziś uroczysta koncelebrowana Msza św. pro eligendo Papa w bazylice watykańskiej. Tej szczególnej celebracji liturgicznej sprawowanej w języku łacińskim przewodniczył będzie dziekan Kolegium Kardynalskiego ks. kard. Angelo Sodano. Homilia wygłoszona zostanie w języku włoskim. Druga część uroczystości zaplanowana jest na popołudnie.