Korowód ciot, czyli czarownice w akcji
Dziwny widok czarownic na ulicach polskiego miasta. - Mamy tu cioty z całego kraju, jest nawet jedna góralka. Wszystkich kobiet jest ponad 30. Planujemy ożywić pewną tradycję regionalną. O połanieckich ciotach dalej się mówi, choć najciszej mówią sami mieszkańcy. A tradycja powinna trwać - przekonuje Miłosława Nowicka.