Rząd skąpi na wyprawkę szkolną dla najuboższych?
Rok temu rząd z pompą ogłaszał, że na zakup podręczników dla dzieci z najuboższych rodzin zaplanował prawie 128 mln zł. Potem okazało się jednak, że samorządy, które rozdają pieniądze rodzinom na wyprawkę szkolną, aż 10 milionów złotych z tej kwoty oddały z powrotem do budżetu. Polacy nie chcieli skorzystać z pomocy? Chcieli, ale nie mogli! Przepisy są bowiem tak skonstruowane, że aby otrzymać takie pieniądze, trzeba spełnić wyśrubowane warunki. Jakie?