Grodzka krytykuje Kongres Kobiet. "Nie można niektórych kwestii zamiatać pod dywan"
Co jest zdaniem Anny Grodzkiej zamiatane pod dywan? To przede wszystkim kwestie związane ze środowiskiem LGTB oraz postępujące w Polsce rozwarstwienie i ubóstwo. „Te wszystkie problemy, o których Kongres mówi, te wartości, o jakie się upomina, są jeszcze bardziej aktualne w środowiskach ludzi, którzy są biedni. Rodzin i kobiet, które żyją w biedzie. Ten element jest w moim przekonaniu przez Kongres nielubiany” – powiedziała w programie „Sterniczki” w Polskim Radiu.