Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Rafał A. Ziemkiewicz (fot. A. Stańczak/Fronda.pl)

Wiadomości

Rafał A. Ziemkiewicz: Pływanie w kisielu

Rafał A. Ziemkiewicz stwierdza, że zdążyliśmy już przywyknąć w III RP do tego, iż prokuratura zajmuje się głównie umarzaniem spraw. Nie ma w tym nic dziwnego, bo jak przypomina publicysta, skłania ją do to tego co najmniej kilka powodów – m.in. system rozliczania wyników, który premiuje prokuratury kierujące do sądów najmniej spraw. Zdaniem publicysty, ważna jest także ostrożność, bo przecież nigdy nie wiadomo, kto jest czyim kolegą… Dlatego w ocenie Ziemkiewicza, tak często prokuratura szerokim łukiem omija polityków.

Fot. Morgue File

Wiadomości

Brawo! Radzyń Podlaski nie chce diabła!

„Kiedy zapowiedź koncertu pojawiła się w internecie, otrzymałem kilkanaście anonimowych telefonów z głosami protestu przeciwko satanistycznemu zespołowi w Radzyniu Podlaskim „ – powiedział Zbigniew Wojtaś, dyrektor ośrodka kultury Radzynia Podlaskiego.

(fot. Flickr)

Wiadomości

"Kwestie obyczajowe spadły lewicy z nieba"

Piotr Skwieciński na łamach "Rzeczpospolitej" zauważa, że lewica zachodnioeuropejska nie zawsze miała na sztandarach hasła „obrony gejów“ czy tym podobne. Kwestie obyczajowe pojawiły się w programach wyborczych lewicy bardzo późno – w latach 60. ubiegłego wieku dlatego, że pierwotne cele – poprawa bytu robotników – zostały na Zachodzie spełnione.

Kazik Staszewski (fot. Wikipedia)

Wiadomości

Kazik: PO i PiS próbowały się pode mnie podczepić

Do księgarń właśnie wchodzi książka Kazika Staszewskiego, w której artysta pisze m.in. o współpracy swojego ojca z SB. "Ojciec był aktywnym członkiem PPR a później PZPR. Całym sercem kochał komunizm" - mówił muzyk w programie "Piaskiem po oczach". Kazik zapewnia, że wolał sam sięgnąć do archiwów IPN, aniżeli czekać, aż zrobi to ktoś inny. Uważa, że opisanie tego epizodu z życia ojca było niezbędne, aby pokazać całość jego postaci.

Monika Olejnik (fot. Wikipedia)

Wiadomości

Jachowicz: Nowe drogi dziennikarstwa Moniki Olejnik

Wybitnych dziennikarzy stać na przełamywanie utartych szlaków, barier dobrego smaku, podobnie jak mają odwagę to robić wybitni politycy. Niespodziewane pomysły, burzące standardy uprawianego gatunku, wprowadzają ożywcze prądy do naszego zawodu, uprawianego często według zgnuśniałych reguł, które dyktują przyzwyczajenia i tradycja.

Miller boi się 3 maja?

Wiadomości

Miller boi się 3 maja?

- Skoro władze nie chcą uczcić narodowego święta w sposób, który już dawno wpisał się w tradycję naszego miasta, marsz zorganizuje Prawo i Sprawiedliwość – mówi europoseł Prawa i Sprawiedliwości profesor Ryszard Terlecki.

Jarosław Kaczyński w najnowszym spocie PiS (fot. YouTube)

Wiadomości

"Prezes Kaczyński nie potrzebuje stylistów"

Ilona Klejnowska, jeszcze do niedawna działaczka PiS nazywana "aniołkiem Kaczyńskiego", dziś blogerka modowa wystąpiła w Superstacji, komentując ostatnie spoty Prawa i Sprawiedliwości. Zapytana o rzekomo nowe oblicze prezesa PiS, zapewniała, że nie potrzebuje on stylistów. "Pan prezes Jarosław Kaczyński świetnie sam sobie radzi" - przekonywała. Dodała również, że mimo fascynacji modą nigdy nie doradzała szefowi w kwestii stroju.

Premier Donald Tusk zapowiada najnowszy spot Platformy (fot. YouTube)

Wiadomości

Czarnecki o spotach PO: Propaganda Tuska i łamanie prawa

Europoseł Ryszard Czarnecki nie ma dobrej opinii o spotach Platformy Obywatelskiej. Jego zdaniem, premier Donald Tusk wykorzystuje unijne fundusze na spot, który w rzeczywistości jest propagandą jego osoby i ugrupowania. "Chodzi o spoty sfinansowane w 85% przez KE, a dotyczące 10-lecia obecności Polski w Unii oraz 25-lecia transformacji ustrojowej w naszym kraju. Spoty te w praktyce prezentuje przede wszystkim sam Premier Donald Tusk, a ukazują się one w czasie trwania kampanii wyborczej do Europarlamentu" - uważa Czarnecki.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski (fot. J.R. Kruk/Wikipedia)

Wiadomości

Ks. Isakowicz-Zaleski: Przyjdź na marsz 3 Maja, a nie na piknik Millera

... jak np. ten w 1946 r., kiedy to milicja użyła siły do jego rozpędzenia. W podobnym sposób ZOMO i SB pacyfikowały marsze w okresie stanu wojennego. Pomimo tych trudności jednak odbywały się one rok w rok. Ich trasa zaczynała się zawsze na Wawelu, gdzie odprawiana była msza św. za Ojczyznę. Stamtąd obywatele z licznymi pocztami sztandarowymi szli Drogą Królewską przez Rynek Główny do Grobu Nieznanego Żołnierza pod pomnikiem Grunwaldzkim na placu Matejki.