Andrzej Łomanowski dla Fronda.pl: Rosja wykorzysta propagandowo mobilizację w ukraińskiej armii
Poparcie przez ukraiński parlament dekretu o mobilizacji do armii to wynik tego, że rząd chce wymienić oddziały, które od czerwca walczą w Donbasie, zastępując je regularnym wojskiem. Nowa mobilizacja ma stworzyć rezerwę liczącą ok. 100 tys. ludzi. Ostatnie powołania w ramach tej mobilizacji będą w czerwcu. Jeżeli np. do wiosny Rosja postanowiła zaatakować Ukrainę, to oni nie będą jeszcze odpowiednio przeszkoleni, by wziąć udział w walkach. Gdyby ukraińskie dywizje rzeczywiście chciały wzmocnić swoje oddziały, to powinny tę mobilizację prowadzić od jesieni ubiegłego roku.