Dla ZUS zdrowi lub... martwi
Pan Marian przeżył cztery zawały. Ma wszczepionych osiem stentów, do końca życia musi przyjmować leki. To jednak żaden argument dla ZUS, który każe mieszkańcowi Łodzi podjąć pracę.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Pan Marian przeżył cztery zawały. Ma wszczepionych osiem stentów, do końca życia musi przyjmować leki. To jednak żaden argument dla ZUS, który każe mieszkańcowi Łodzi podjąć pracę.
Przy zakupie plastikowych pojemników do przechowywania żywności warto sprawdzić, czy rzeczywiście nadają się one do tego celu, by nie trafić na niebezpieczne związki chemiczne, które przenikają do pożywienia.
Wiadukt łączący Palermo z Agrygentem na Sycylii oddano do użytku na trzy miesiące przed planowanym terminem ukończenia budowy. Inwestor, zarząd dróg i mostów ANAS, był dumny z tego imponującego tempa, czym chętnie chwalił się w mediach.
Zdaniem radnego PiS Piotra Gawryszczaka, niedziele i święta to dni, które powinno się poświęcać rodzinie, znajomym i ewentualnie Panu Bogu, jeśli jest się osobą wierzącą. W opinii radnego, haniebny jest fakt, że duża ilość pracowników sieci handlowych musi poświęcać swoje życie rodzinne „dla zbędnego trudu pracy w niedziele i święta”.
Media są jedną z ostoi demokracji. To oczywiste. Nikt, co do tego nie ma wątpliwości. Taką funkcję pełnią we wszystkich państwach o rozwiniętej demokracji. Są tej demokracji rękojmią, podobnie jak wolne wybory czy wymiar sprawiedliwości. Rakiem, który toczy polskie media, tak jak wiele innych dziedzin naszego życia, jest korupcja. Wchodząc w kolejny, 2015 rok jestem pełen najgorszych przeczuć o przyszłość polskich mediów. Proces ich degradacji, rozpoczęty już w sposób dla każdego obserwatora widoczny jakąś dekadę temu, z każdym rokiem się pogłębia. A oczekujący nas rok może być dla tego gnicia szczytowy, po którym trzeba będzie lat, aby media wróciły do normalności. Do niezależności, obiektywizmu, niezależności. Do stanu, w którym, jak o innych mediach na świecie, będziemy mogli powiedzieć z satysfakcją i zawodową dumą, że nasze są także wiarygodne.
Odejście prof.Edmunda Wnuk-Lipińskiego odbieram jako osobistą i narodową stratę. Tak mało jest ludzi tej klasy, eudycji, mądrości. To nasz największy kapitał. Czy Donald Tusk korzystał z jego rad? Śmiem wątpić, choć nie mam na to żadnych dowodów. Jednak wiem jedno, prof.Edmund Wnuk - Lipiński był człowiekiem głęboko wierzącym. Miałam szczęście być z nim na wspólnej pielgrzymce do Ziemii Świętej organizowanej przez Duszpasterstwo Środowisk Twórczych z nieodżałowanym księdzem Niewęgłowskim w 1989 r. Nie zapomnę długich rozmów w klasztorze sióstr zakonnych w Jerozolimie, ten czas był bardzo ważny w moim życiu. Był wtedy z żoną, także socjologiem, która kilka lat po tym, zmarła. Pan Bóg nie oszczędzał Mundka. Wtedy, w czasie pielgrzymki wzmacniali się po tragicznej śmierci prawie dorosłego syna. Po tych wszystkich tragicznych osobistych doświadczeniach był ciągle otwarty. Dla ludzi, dla przyjaciół. Przede wszystkim intensywnie pracował, tak naukowo jak pro publico bono, tworzył instytut, u
1. Nie ma wprawdzie atmosfery do żartów w związku z sytuacją w ochronie zdrowia ale lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego składając zawiadomienie o zaginięciu premier Kopacz, na taki krok się jednak zdobyli.
Wojna z lekarzami, Arłukowicz się miota, tumani, przestrasza, pacjenci w czarnej dziurze.... ależ w czym problem?
Tuż przed świętem Trzech Króli wystawa antyaborcyjna " Wybierz Życie " stanęła w Markowej k. Łańcuta. Plakaty zostały pozawieszane na ogrodzeniu neogotyckiego kościoła p.w. Św. Doroty. Sama świątynia ma już ponad 100 lat, a parafia powstała w XV w.
Na początku prof. Andrzej nowak odnosi się do współczesnych wypowiedzi polityków świata Zachodniego, zwłaszcza Francji i Niemiec, którzy z aprobatą wypowiadają się o Rosji Putina. Wszyscy oni nakazują Polsce, by zamiast rozsądnej i trzeźwej polityki wschodniej, dogadała się z Rosją: "Myślę, że to symptom innego zjawiska: absolutnej pogardy dla krajów położonych na wschód od Niemiec. Tradycyjne elity zachodnie w ogóle nie są zainteresowane tym, by pogłębiać wiedzę na temat naszej części Europy, wyjść poza stereotypy. To zjawisko doskonale opisał już ponad 20 lat temu amerykański historyk Larry Wolff w książce, która – nie wiem dlaczego – do dzisiaj nie została przetłumaczona na język polski – „Inventing Eastern Europe" (Wymyślając Europę Wschodnią). Wskazał on dwa modele tworzenia pewnego stereotypu Europy Wschodniej. Za patrona pierwszego z nich, zresztą dominującego, możemy uznać Woltera, który był sowicie opłacany przez carycę Katarzynę II. Oświeceniowi myśliciele, stojący za tym mod
MSW zapowiedziało, że pomiędzy 12 a 31 stycznia nastąpi repatriacja Polaków. Nie wskazano jednak dokładnej daty. Pierwotny termin ewakuacji prawie 200 Polaków wyznaczono na 29 grudnia 2014 roku, ale rząd nie dotrzymał tego terminu. Polacy z Donbasu alarmują, że boją się o życie własne i najbliższych.
Jak wynika z informacji tygodnika „Wprost”, każde z 14 przemówień Radosława Sikorskiego było konsultowane z byłym ambasadorem Wielkiej Brytanii w Polsce i znajomym byłego szefa MSZ Charlesem Crawfordem.
Zdaniem wybitnego sowietologa i historyka, Władimir Putin odnawia image Rosji jako siły przeciwstawiającej się Zachodowi. Prezentuje on swój kraj jako silny, stanowiący alternatywę dla „zgniłego Zachodu”, którego bolączką jest poprawność polityczna, ateizm i walka o prawa homoseksualistów.
O tym, że Jerzy Owsiak zatrudnił swoją żonę na stanowisku dyrektora medycznego, żeby było śmieszniej, już wiemy. Precyzyjnie rzecz ujmując Lidia Niedźwiedzka-Owsiak powstrzymała się od głosu przy podejmowaniu decyzji o swoim zatrudnieniu, ale uchwałę podpisała. Wypłaty dla „Dzidzi” dawno się zdezaktualizowały, w ostatnim dostępnym sprawozdaniu merytorycznym pensja dyrektor medycznej zawiera się w widełkach 14 do 19 tysięcy. Jednak to nawet nie jest czubek góry lodowej, jeśli chodzi o podpisywanie umów i wypłatęśrodków w układzie Owsiak płaci żonie, żona płaci Owsiakowi, Owsiakowie płacą Owsiakom. Takie „filantropijne” decyzje w większości podejmuje Konwent Fundatorów w skład, którego wchodzą założyciele fundacji, a było ich siedmioro: Jerzy Owsiak, Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, Bohdan Maruszewski, Piotr Burczyński, Paweł Januszewicz, Walter Chełstowski, Beata Bethke. Dwa ostatnie nazwiska nie pojawiają się na Konwencie od wieków, co najwyżej przysyłają jakiś list informujący, że nie wezmą
1. Tuż przed Nowym Rokiem europoseł Janusz Lewandowski (od niedawna także przewodniczący Rady Gospodarczej przy premier Ewie Kopacz) w obszernym wywiadzie dla TVN24 BiŚ z rozbrajającą szczerością stwierdził, że „obecność Donalda Tuska w Brukseli przyśpieszy polską drogę do strefy euro”.