Wiadomości
W ostatnim numerze „Tygodnika Powszechnego”, pisma kierowanego do katolickiej inteligencji, znajdziemy zaskakujący materiał, poświęcony... Jerzemu Urbanowi. Zaskakująca jest może nie tyle próba stworzenia sylwetki, przeplatanej rozmową z Goebbelsem stanu wojennego, co sposób, w jaki został on przedstawiony na łamach katolickiego niby pisma. Paweł Reszka na pięciu (sic!) stronach numeru kreśli coś bardziej przypominającego słodką laurkę, aniżeli oddającego gorzką rzeczywistość, jaka stała się udziałem tej postaci.