Włamania pod Warszawą. To już jest plaga i dramat
- Włamywacze cztery razy próbowali obrabować nam dom, dwa razy weszli do środka i im się to udało. Dwa razy zrezygnowali, bo ktoś był w domu. Za pierwszym razem była to moja córka, co bardzo przeżyłam - mówi jedna z mieszkanek gminy Jabłonna pod Warszawą.