Kategoria

Rodzina

Podkategoria: Rodzina

„Udomowienie kobiety” – wybór czy wyrok? Piotr Pacewicz odpowiada na list Małgorzaty Terlikowskiej

Rodzina

„Udomowienie kobiety” – wybór czy wyrok? Piotr Pacewicz odpowiada na list Małgorzaty Terlikowskiej

Dziękuję Pani za uwagi, spróbuję odpowiedzieć. Zgódźmy się co do tego, że oboje – pani ma czwórkę dzieci, ja trzech synów (i wnuczkę) – doceniamy radość i sens bycia z dziećmi, obserwowania jak rosną, rozwijają się, buntują, dojrzewają, szukają swej drogi. Zachęcamy ojców do brania urlopów rodzicielskich właśnie po to, by rozbudzać - jak najwcześniej - miłość do własnych dzieci. Cieszę się, że Pani docenia także zaangażowane ojcostwo (choć nie może Pani jeszcze wiedzieć, jak relacja z dziećmi liczy się, gdy człowiek się starzeje).

Są  kobiety, których pasją jest macierzyństwo. List „kobiety udomowionej” do Piotra Pacewicza

Rodzina

Są kobiety, których pasją jest macierzyństwo. List „kobiety udomowionej” do Piotra Pacewicza

„Gazeta Wyborcza” piórem Piotra Pacewicza walczy o ojcostwo. Idea słuszna. Silna rodzina, potrzebuje silnych i zaangażowanych ojców. Tyle że nie jest jasne, dlaczego to akurat urlop ojcowski ma je budować i wzmacniać. Kilkutygodniowe niemowlę potrzebuje matki, jej pokarmu, bicia serca i zapachu. Te czynniki zapewniają dziecku poczucie bezpieczeństwa. Ojciec, choćby nie wiem jakby się starał, piersią dziecka nie nakarmi. Może nakarmić butelką, nawet pokarmem ściągniętym przez mamę – zaraz odezwą się zwolennicy takich urlopów. Pewnie, że może, tyle że to nie to samo.

Fot. Wikipedia

Rodzina

Handel zarodkami trzeba uregulować. A dlaczego nie handel niewolników?

I. Glen Cohen i Eli Y. Adashi w tekście „Stworzone na zamówienie zarodki na sprzedaż – nowy wspaniały świat?” nie pozostawiają wątpliwości, że handel ludźmi już – na naszych oczach się rozgrywa. Część z zarodków jest przekazywanych w ramach procedury określanej mianem „donacji embrionów” innym parom, i choć generalnie zakłada się, że powinna być to procedura bezpłatna, to nikt specjalnie nie ukrywa, że zdarza się, że ludzie na wczesnym etapie rozwoju są po prostu sprzedawani. I choć organizacje bioetyczne uznają takie zachowania za nieetyczne, to zdaniem uczonych, powinno się to zmienić. Ich zdaniem bowiem wszystkie zastrzeżenia moralne wobec handlu ludźmi są ostatecznie bezpodstawne.

Metoda na Maziarskiego, czyli jak skrytykować Elbanowskich

Rodzina

Metoda na Maziarskiego, czyli jak skrytykować Elbanowskich

„Ratuj Maluchy! w oficjalnych wypowiedziach działaczy i sympatyków prezentuje się jako siła pragmatyczna i rozsądna. - Jesteśmy apolityczni. Nie występujemy przeciw rządowi, tylko przeciw złej reformie edukacji, nadmiernej ingerencji państwa w życie rodzin. Walczymy o lepszą politykę prorodzinną - mówi twórczyni ruchu Karolina Elbanowska. Może nawet dałbym się nabrać, gdyby nie wypowiedź Krzysztofa Rybińskiego, b. wiceprezesa NBP, który ostatnio aktywnie zabiega o status gwiazdora prawicowej blogosfery. - Wysyłanie sześciolatków do szkół to część kampanii pozbawiania polskich dzieci odpowiedniej świadomości historycznej, dostępu do tradycji, kultury - grzmi Rybiński. I wyjaśnia: - Toczy się gra o świadomość narodową, o to, czy kolejne pokolenia młodych ludzi to będą patrioci, którzy szanują wartości narodowe, tradycję, czy to będą "Europejczycy", którzy za jedyne święta będą uznawali Halloween oraz walentynki. Zmiany w edukacji bardzo mnie martwią. Im później dzieci trafiają w maszynkę

Headline: „ODWAGI! Prawo, Moralność i Ludzkie Życie”- wykład mec. Nikolasa T. Nikasa na Uniwersytecie Warszawskim

Rodzina

Headline: „ODWAGI! Prawo, Moralność i Ludzkie Życie”- wykład mec. Nikolasa T. Nikasa na Uniwersytecie Warszawskim

Nikolas T. Nikas, jest jednym z Fundatorów oraz Prezesem Bioethics Defense Fund ( Fundacji Obrony Bioetyki) – prawniczej organizacji profil non-profit, podejmującej działania na rzecz prawa do życia i wolności sumienia w USA i na całym świecie. Nikolas T. Nikas jest cenionym specjalistą umiejętnie integrującym prawno-naturalną inspirację z teorią polityczną i faktami dostarczanymi przez nauki przyrodnicze oraz medycynę. Dzięki Fundacji Obrony Bioetyki może swą wiedzę i umiejętności angażować na polu prawodawstwa, postępowań procesowych, edukacji i w mediach. Nikas jest znanym ekspertem w odniesieniu do takich zagadnień jak aborcja, prawa sumienia w służbie zdrowia, klonowanie i badania na ludzkich komórkach macierzystych, asystowane samobójstwo. Zaangażowany był w postępowania sądowe dotyczące klonowania człowieka, badań na komórkach macierzystych, praw sumienia w służbie zdrowia, procedur klinicznych oraz krajowych ograniczeń dotyczących tzw. późnych aborcji. Wykład odbędzie się w pon

In vitro zabija! Sprawa poznańska

Rodzina

In vitro zabija! Sprawa poznańska

Ta sprawa będzie precedensem. W jednej z poznańskich klinik okulistycznych (a do niedawna także in vitro) przechowywany był pojemnik z zamrożonymi zarodkami. Jednak w pewnym momencie przestano do niego zamawiać ciekły azot, który jest niezbędny do tego, by zarodki nie umarły. Po jakimś czasie nowy dyrektor kliniki postanowił skierować sprawę do sądu, by ten rozstrzygnął, czy brak azotu niezbędnego do zamrożenia (a zatem rozmrożenie i śmierć ludzi na zarodkowym etapie rozwoju) nie jest przestępstwem polegającym na spowodowaniu uszkodzenia ciała dziecka poczętego lub rozstroju zdrowia zagrażającego jego życiu.

Aborcja szkodzi zdrowiu psychicznemu kobiet. I nie ma podstaw terapeutycznych

Rodzina

Aborcja szkodzi zdrowiu psychicznemu kobiet. I nie ma podstaw terapeutycznych

W australijskim i nowozelandzkim magazynie psychiatrycznym „Australian and New Zealand Journal of Psychiatry” opublikowano potężny tekst (Does abortion reduce the mental health risks of unwanted or unintended pregnancy? A re-appraisal of the evidence), z którego jasno wynika, że aborcja nie tylko nie wpływa pozytywnie na stan psychiczny kobiet, ale wręcz mu szkodzi. Jego autorzy jasno pokazują, że argumentem za aborcją nie może być „stan psychiczny kobiety”, bowiem nie ma dowodów na to, że aborcja może go uratować czy poprawić. A nie brak dowodów na to, że zabicie własnego dziecka wywołuje u kobiet depresję, problemy z alkoholem czy narkotykami, a także wzrost skłonności samobójczych.

Terlikowski: Pierwsza Polka z in vitro się nie doczeka. Nie nazwę jej „pierwszym szatanem RP”

Rodzina

Terlikowski: Pierwsza Polka z in vitro się nie doczeka. Nie nazwę jej „pierwszym szatanem RP”

W szpicy oddziałów pro in vitro znalazła się pierwsza Polka z in vitro, która – w ramach oburzenia na to, że Kościół głosi swoją, a nie jakąś inną naukę – oznajmiła, że dokona apostazji i ostro zaatakowała tych, którzy nie zgadzają się z jej postrzeganiem procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Dostało się arcybiskupowi Henrykowi Hoserowi i mnie także. „Czekam tylko, aż Terlikowski mianuje mnie oficjalnie pierwszym dzieckiem szatana w Rzeczpospolitej” - oznajmiła w rozmowie z radiem Tok FM pani Agnieszka.

Terlikowski: Makabra, czyli dzieci w lodówce

Rodzina

Terlikowski: Makabra, czyli dzieci w lodówce

Jakby tego było mało miejsca takie uznawane są za świątynie nowoczesności, premier chce je dofinansować z naszych podatków, a każdy, kto jest skytykuje uznany zostaje za przedstawiciela ciemnogrodu. A przecież w klinikach zapłodnienia in vitro przychowywane są – w lodówkach właśnie – tysiące dzieci. Zdecydowana większość z nich nigdy się nie narodzi, a 40 procent z tych, które lekarze zdecydują się, na wniosek rodziców, rozmrozić, umrze w czasie tej procedury. Nie ma bowiem stuprocentowo skutecznej metody rozmrażania zarodków, metody, która dawałaby pewność przeżycia dziecka.

Fot. Piotr Drabik, Wikipedia

Rodzina

Gowin: Dwóch facetów nie jest rodziną

- Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Nikt mnie nie przekona, że trawa jest niebieska, że dwóch facetów razem jest taką samą parą jak kobieta i mężczyzna - mówił Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości.

Kampania nienawiści przeciw Kościołowi się nakręca

Rodzina

Kampania nienawiści przeciw Kościołowi się nakręca

Krytyka metody zapłodnienia in vitro stała się – w wywiadzie z Agnieszką Ziółkowską, pierwszym dzieckiem poczętym taką metodą w Polsce - „sprawą dla prokuratury”. - Osobiście uważam, że tezy na temat in vitro, które głosi Kościół nadają się wręcz do prokuratury, to narusza dobra osobiste, godność osób, które urodziły się dzięki tej metodzie. Swoista dyskryminacja ze względu na sposób poczęcia – oznajmiła kobieta w wywiadzie dla „Głosu Wielkopolskiego”.

Fot. Wikipedia

Rodzina

Prof. Stępień nie wie, czym różni się komórka ludzka od człowieka

- Każda komórka człowieka może zostać teoretycznie przekształcona w embrion, ponieważ zawiera pełną informację genetyczną. Tego typu koncepcje filozoficzne spowodowałyby, że musielibyśmy uznać każdą naszą komórkę za embrion godny ochrony – przekonuje prof. Stępień, genetyk z Instytutu Genetyki i Biotechnologii Uniwersytetu Warszawskiego i IBB PAN. Skąd tak zaskakująca, bo nie powiedzieć absurdalna opinia? Otóż wedle profesora odkryto, że można komórki osób dorosłych sprowadzić do poziomu embrionalnego. Pan profesor nie raczył jednak zauważyć, że komórki to jednak nie zarodek. Ten ostatni nie jest bowiem tylko komórkami, ale żywym rozwijającym się organizmem, który różni się od samych komórek, tak jak profesor Stępień od komórki profesora Stępnia. I wydawałoby się, że ktoś z tytułem profesorskim powinien to rozumieć...

Terlikowski: To nie prawda poniża ludzi, to metoda zapłodnienia in vitro

Rodzina

Terlikowski: To nie prawda poniża ludzi, to metoda zapłodnienia in vitro

Metoda ta jest prosta, jak konstrukcja cepa. Gdy nie da się polemizować z faktami (a faktem jest, że aby powstało jedno dziecko z metody in vitro kilka, a nawet kilkanaście innych dzieci musi zostać poświęconych), to zaczyna się histeryzować i oznajmiać, że ta prawda jest „bolesna” dla dzieci, i że je „stygmatyzuje”. A to oznacza, że nie wolno jej przypominać, bo to skandal i niechrześcijańska obrzydliwość.