- Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Nikt mnie nie przekona, że trawa jest niebieska, że dwóch facetów razem jest taką samą parą jak kobieta i mężczyzna - mówił Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości.
A później dodawał. - Związki partnerskie to spór zastępczy. W Polsce jest 30 tysięcy więcej ważnych spraw, jak na przykład gospodarka - odpowiadał Gowin. - Część przedstawicieli homoseksualistów uczyniła ze swojej orientacji ideologię, program polityczny i domaga się zrównania praw. Ja jestem zobowiązany do przestrzegania konstytucji, która stanowi, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Nikt mnie nie przekona, że trawa jest niebieska, że dwóch facetów razem jest taką samą parą jak kobieta i mężczyzna - powiedział Gowin.
TPT/Wyborcza.pl
