Kategoria

Rodzina

Podkategoria: Rodzina

Władza może finansować tylko dewiacje. Kiedy dołoży coś dla normalnych musi zostać potępiona

Rodzina

Władza może finansować tylko dewiacje. Kiedy dołoży coś dla normalnych musi zostać potępiona

Dlatego prezydent Lublina, który przekazał środki na marsz, został potępiony i uznany za człowieka, którego wyborcy PO muszą zapamiętać, a małżonkowie z dziećmi, którzy przyszli na marsz uznani za „prawicowych radykałów”. „Tak oto lekką ręką za pieniądze podatnika grupa prawicowych radykałów wykrzykiwała szkodliwe hasła całkowitego zakazu sztucznego zapłodnienia - metody, dzięki której tysiące par mogą się doczekać upragnionego potomstwa. Nie rozumiem też, co wspólnego z kulturą i sztuką ma zmuszanie kobiet, by rodziły nawet wtedy, gdy grozi im śmierć czy gdy płód jest śmiertelnie uszkodzony. A może dla urzędników częścią sztuki są drastyczne, zmanipulowane filmy kolportowane przez działaczy pro-life, na których aborcja przedstawiana jest właściwie jak rzeź niemowląt?” - pytała Wiśniewska.

Fot. /www.cmgbooking.com

Rodzina

Superkobieta

Ludziom jej pokroju poprzeczkę zawiesza się bardzo wysoko. Osoby działające w ruchu pro-life spotykają się z zarzutami, że nic nie robią dla już urodzonych dzieci, za mało pomagają, albo że sami powinni adoptować dzieci niepełnosprawne czy „niechciane”. Postać Mary Ann Kuharski powinna ich nie tyle uciszyć, co pokazać, jak wielkie i ofiarne serca potrafią mieć proliferki. Dla niej nie ma zresztą „dzieci niechcianych” czy „wpadek”, ale są po prostu dzieci-niespodzianki. Czy jej twarz zacznie zdobić różnego typu pisma, czy choć magazyny dla kobiet?

Fot. J. Szymczuk, Biuro Prasowe Marszu dla Życia i Rodziny

Rodzina

Kierunek: Rodzina

Szczęście rodzinne zajmuje niezmiennie pierwsze miejsce wśród najważniejszych wartości, jakimi Polacy kierują się w swoim codziennym życiu. Zdecydowana większość badanych (85%) stoi na stanowisku, że człowiekowi potrzebna jest rodzina, żeby rzeczywiście był szczęśliwy (BS/33/2013). – Badania pokazują, że posiadanie rodziny jest dla nas źródłem dumy i radości, a na Marszach chcemy się tą szczęściem dzielić i zarażać innych – tłumaczy Anna Borkowska-Kniołek, rzeczniczka Marszów.

Terlikowski: Niech nas zobaczą! Czyli na marsz w przyszłym roku jeszcze większą gromadą

Rodzina

Terlikowski: Niech nas zobaczą! Czyli na marsz w przyszłym roku jeszcze większą gromadą

Wyobraźmy sobie, jak relacjonowałyby polskie media Parady Równości, gdyby maszerowały sobie one w stu siedmiu miastach, ile byłoby zachłystywania się sukcesem i opiniami o przebudzeniu Polski. Ale gdy w stu ośmiu miastach idą dziesiątki, a może nawet już setki tysięcy ludzi, dla których wartością jest rodzina, to media w zasadzie milczą (no chyba, że jak „Gazeta Wyborcza” uznają marsze za przejaw faszyzmu i zajmą się ich zwalczaniem). A mimo to, z roku na rok, marsze się powiększają, uczestniczy w nich więcej osób, i w coraz nowych miastach.

Kozłowska-Rajewicz chce walczyć z normalną rodziną

Rodzina

Kozłowska-Rajewicz chce walczyć z normalną rodziną

W programie jaki przygotowała minister znajdują się stwierdzenia, że w podręcznikach szkolnych zbyt często „preferowany jest rodzinnocentryczny typ społeczeństwa”, a także apele, by państwo powinno przeciwdziałać przemocy rodzinnej wobec gejów. I właśnie te stwierdzenia, jak informuje „Rzeczpospolita” mocno podzieliły ministrów. Część z nich zaprotestowała, próbując osłabić brzmienie dokumentu.

Spotkanie przyjaciół życia i rodziny

Rodzina

Spotkanie przyjaciół życia i rodziny

Pretekstem zorganizowania spotkania były Marsze dla Życia i Rodziny, których hasło w tym roku brzmi „Kierunek: Rodzina”. Wzięli w nim udział Jacek Sapa, Prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, Anna Borkowska-Kniołek, rzeczniczka marszów oraz Michał Baran z inicjatywy „Jeden z nas”. – „Europa umiera, a mimo to sprawom rodziny poświęca się mało czasu. Uznałem, że to ważny temat ,by o nim porozmawiać, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się marszu. Ludzi podobnie myślących jest wielu, co widać po dynamicznie rozwijającym się Ruchu Marszowym w Polsce oraz po coraz liczniejszych akcjach pro-life, jak na przykład „Jeden z nas”” – stwierdził Michał Kondrat, organizator spotkania.

Państwo powinno ograniczać przejawy homoseksualizmu

Rodzina

Państwo powinno ograniczać przejawy homoseksualizmu

43 procent Rosjan jest przekonanych, że geje i lesbijki są osobami rozpustnymi, a 35 uznaje ich za osoby nie w pełni rozwinięte psychicznie. 12 procent jest zaś zdania, że homoseksualizm jest równouprawnioną orientacją seksualną. Rosjanie opowiadają się też przeciwko przyznaniu osobom homnoseksualnym tych samych praw, jakie mają heteroseksualiści (47 procent jest takiego zdania, a tylko 39 procent uznaje, że powinni mieć oni takie same prawa).

Fot. Fronda.pl

Rodzina

Fronda TV: Homoseksualni krzywdziciele dzieci

Na szczęście zdecydował się na to tygodnik „Sieci”, który we wstrząsającym materiale przypomina o tym, co dzieje się w zachwalanych homoseksualnych rodzinach. A poza tym „Do Rzeczy” piórem Rafała Ziemkiewicza pokazuje strachy „Gazety Wyborczej”, „Newsweek” analizuje możliwe scenariusze powolnego upadku „Agory”, a „Wprost” szczuje na Telewizję Republika.

Fot. Wilkipedia

Rodzina

O problemach dziennikarzy Tok FM z zabezpieczaniem się przed HIV

- Od lat słyszę, że jak chcę się zabezpieczać przed HIV, to mam używać prezerwatyw, najlepiej możliwie najwyższej jakości. Ciekawe, że jakoś nikt nie zauważa choćby tak prostackiego wymiaru tego postulatu, jak cena. W Polsce prezerwatywy nie są traktowane jako środek ochrony zdrowia i za trzy gumki trzeba zapłacić prawie dziesięć złotych. A może mnie na to nie stać? Może mi zabraknie na trzecie piwo w klubie? - opowiadał Jakub Janiszewski w wywiadzie dla Tok FM. I w zasadzie jego słowa mówią wszystko. Nie tyle o chorych, ile o jego sposobie myślenia o życiu, i o tym, jak rozumie on człowieczeństwo.

„Gazeta Wyborcza” manipuluje wypowiedziami Wiplera. Ale wielodzietność jest wartością dla państwa

Rodzina

„Gazeta Wyborcza” manipuluje wypowiedziami Wiplera. Ale wielodzietność jest wartością dla państwa

Poseł miał także mówić o programie telewizyjnym w którym występował wraz z posłem legitymującym się dokumentami na nazwisko Anna Grodzka (d. Krzysztof Bęgowski). - Gdy weszła do garderoby, czteroletnia córka złapała mnie przerażona za nogę: "Tato, a dlaczego ten pan jest w sukience?". Co miałem jej odpowiedzieć? Ja, jak byłem w jej wieku, to nawet w telewizji takich rzeczy nie widywałem - wspomina. Jak mówi, aby oszczędzić swoim dzieciom traum, wybrał dla nich przedszkole i szkołę, do których nie są przyjmowane dzieci rozwodników i samotnych rodziców.

Terlikowski: Homolobby nie przejdzie, czyli Gruzini uczą się od najlepszych

Rodzina

Terlikowski: Homolobby nie przejdzie, czyli Gruzini uczą się od najlepszych

Jakiś czas temu w Warszawie miała się odbyć legalna manifestacja na 11 listopada. I wówczas jedna z gazet zdecydowała się na zorganizowanie akcji „Faszyzm nie przejdzie”. Miał to być fantastyczny happening, który miał pokazać, że w Polsce pewne poglądy nie są akceptowalne. I teraz po podobne środki sięgnęli Gruzini. Oni także postanowili pokazać, że w ich kraju promowanie zboczeń (zboczenia z głównej drogi, by posłużyć się wyjaśnieniem tego terminu przez posła Johna Godsona) nie przejdzie, i że nie ma ich zgody na to, by w ich stolicy publicznie gorszono ludzi.

Fot. FreeDigitalPhotos

Rodzina

Klonowanie to zaprzeczenie postępu ludzkości

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Oregonie (Oregon Health and Science University) i Naczelnego Centrum Badań (National Primate Research Center) donoszą na łamach majowego wydania czasopisma „Cell”, że udało się im sklonować ludzkie embriony i uzyskać z nich komórki macierzyste. To pierwszy tego typu zakończony powodzeniem eksperyment na materiale pobranym od ludzi. Wcześniej podobne zabiegi z sukcesem przeprowadzano na komórkach myszy i małp. Opisana przez naukowców operacja polega na wprowadzeniu DNA ludzkiej skóry do komórek jajowych, z których wcześniej usunięte zostały jądra komórkowe. Powstałe w ten sposób embriony są genetyczną kopią dawcy DNA. Pozwala im się rosnąć przez około siedmiu dni, a następnie zabija i pobiera komórki macierzyste, które mogą stanowić tworzywo wielu rodzajów ludzkich tkanek i być wykorzystywane w terapii wybranych schorzeń. „Tworzenie nowych istnień ludzkich w laboratorium wyłącznie po to, żeby je zniszczyć, to nadużycie potępiane nawet przez tych, któ