Władza może finansować tylko dewiacje. Kiedy dołoży coś dla normalnych musi zostać potępiona
Dlatego prezydent Lublina, który przekazał środki na marsz, został potępiony i uznany za człowieka, którego wyborcy PO muszą zapamiętać, a małżonkowie z dziećmi, którzy przyszli na marsz uznani za „prawicowych radykałów”. „Tak oto lekką ręką za pieniądze podatnika grupa prawicowych radykałów wykrzykiwała szkodliwe hasła całkowitego zakazu sztucznego zapłodnienia - metody, dzięki której tysiące par mogą się doczekać upragnionego potomstwa. Nie rozumiem też, co wspólnego z kulturą i sztuką ma zmuszanie kobiet, by rodziły nawet wtedy, gdy grozi im śmierć czy gdy płód jest śmiertelnie uszkodzony. A może dla urzędników częścią sztuki są drastyczne, zmanipulowane filmy kolportowane przez działaczy pro-life, na których aborcja przedstawiana jest właściwie jak rzeź niemowląt?” - pytała Wiśniewska.