Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Marta Brzezińska-Waleszczyk (fot. archiwum prywatne)

Kościół

„Medialna kariera ks. Lemańskiego skończy się za 2-3 dni”. I Bogu dzięki

Trudno w tym przypadku nie zgodzić się z opinią redaktor Paradowskiej. Faktem jest, że media perfidnie rozegrały niezbyt rozsądnego kapłana, który znalazł sobie sprzymierzeńców w postaci TVN24 i „Gazety Wyborczej”. To oczywiście nie oznacza, że osoba duchowna w ogóle nie powinna pokazywać się w tego typu mediach, by ich nie uwiarygadniać ani tym bardziej przyjaźnić się z Moniką Olejnik czy Tomaszem Lisem. Problem pojawia się wtedy, kiedy kapłan – zamiast rozmawiać o problemach ze swoimi przełożonymi – biegnie na Czerską albo Wiertniczą, aby tam „wyspowiadać się” na dywaniku swojego fałszywego przyjaciela.

Kościół w Jasienicy (fot. www.parafiajasienica.waw.pl)

Kościół

Ks. Lemański do swoich parafian: Jak macie w mojej sprawie coś do powiedzenia, to niech to będzie różaniec

W kazaniu ks. Lemański nawiązał do wczorajszej sytuacji, kiedy do Jasienicy przybył administrator, by przejąć parafię. „Widziałem te zdjęcia, ktoś przepychał samochód z księżmi, ktoś się cieszył, ktoś klaskał. Jutro może się okazać, że w emocjach przewrócicie samochód, a pojutrze zrobicie komuś krzywdę” - powiedział ks. Lemański w przedostatnim kazaniu wygłoszonym dla swoich parafian.

NMP z Góry Karmel (Fot. Palminellafede/Wikipedia)

Kościół

Obietnica wyciągnięcia z Czyśćca

Szkaplerz, to część średniowiecznego ubioru. Nie znano wówczas jeszcze kroju stroju męskiego spodni, koszuli i marynarki. Podobne do dzisiejszych stroje pojawiają się w późnym średniowieczu i z początku były bardzo drogie. Ubodzy mężczyźni długo jeszcze będą ubierać się w długie tuniki, z kapturami, chroniącymi od słońca i deszczu, do których, w najprostszy sposób, pod kątem prostym doszywano rękawy. Podczas pracy ten strój łatwo plamił się z przodu, z tyłu zaś łatwo go było zabrudzić siadając. Ciągłe pranie było uciążliwe i w zawiązku z tym przez tę suknię przewieszano długi, prosty pas materiału, który z przodu i z tyłu ochraniał ciało. Nazywano tę część ubioru szkaplerzem. Do dzisiaj szkaplerz stanowi element wielu habitów zakonnych.

Abp Henryk Hoser, Fot. M. Brzezińska

Kościół

O. Gużyński przeprasza za swoje wypowiedzi o abp Hoserze

A przeprosiny, jak sam opisuje, odnoszą się do słów wypowiedzianych o arcybiskupie Hoserze. - Powiedziałem między innymi: „Na miłość boską, niech odpuści! Niech przestanie być księciem, bufonem, niech przestanie być kimś, kto chce udowodnić swoją rację.” Właśnie tych słów się wstydzę i za nie przepraszam przede wszystkim abp Henryka Hosera, a następnie każdego z odbiorców mojej wypowiedzi – wyjaśnia dominikanin.

Terlikowski: Czas na szturm modlitewny w intencji ks. Lemańskiego i diecezji

Kościół

Terlikowski: Czas na szturm modlitewny w intencji ks. Lemańskiego i diecezji

I dlatego tak ważna jest obecnie modlitwa za księdza Wojciecha Lemańskiego i jego parafian. Ostatnie jego decyzje pokazały, że chce on, a niestety także część jego parafian, funkcjonować w jakimś swoim własnym kościółku, a nie w Kościele Jezusa Chrystusa. Ten ostatni to Kościół, w którym proboszcz, tak jak kapłan zależny jest w swoim posługiwaniu od biskupa, a posłuszeństwo i pokora są ważniejsze, niż bywanie w mediach.

Ks. Wojciech Lemański (Fot. Jakub Wysocki/REPORTER/Agencja EAST NEWS

Kościół

"Bez biskupa ksiądz jest nikim"

Marta Brzezińska-Waleszczyk: Ks. Wojciech Lemański miał dziś opuścić parafię w Jasienicy, ale tego nie zrobił. Wysłanników abp Henryka Hosera, powołując się na kanon 1353, odesłał z kwitkiem. Jednak, jak wskazują kanoniści, przepis ten nie ma zastosowania w przypadku ks. Wojciecha. To oznacza, że formalnie nie jest on już proboszczem w Jasienicy. Ks. Grzegorz Michalczyk, prywatnie przyjaciel ks. Wojciecha, ostrzegł, że gdyby ks. Lemański udzielił na przykład błogosławieństwa małżeństwu, to byłoby ono nieważne. Jakie konsekwencje może mieć dzisiejsza decyzja ks. Lemańskiego?

Parafia św. Stanisława w Wierzbicy (Fot. Rafał Terkner/Wikimedia Commons)

Kościół

Ale to już było…

20 października 1961 roku do ks. biskupa Piotra Gołębiowskiego pełniące funkcję sufragana i wyręczającego w większości obowiązków chorego biskupa Jana Kantego Lorka zgłosił się wikary z Wierzbicy, ks. Zdzisław Kos. Sprawa była poważna: miał konflikt z proboszczem o stosunek do wiernych i pobieranie wygórowanych opłat za posługę. Stary proboszcz, w przeciwieństwie do wikarego, nie cieszył się sympatią parafian. Ks. Kos z powodu zaistnienia konfliktu prosił o przeniesienie do Radomia. Ks. biskup wyznaczył mu inną parafię, w małej miejscowości, co najwyraźniej nie odpowiadało ambicjom księdza. Tak wspomina początki sprawy ks. Józef Wójcik, jeden a administratorów parafii z ramienia biskupa w okresie buntu, za obronę praw Kościoła wielokrotnie więziony: „W Wierzbicy jeden z kapłanów - ks. Zdzisław Kos, notabene mój kolega, zbuntował parafian przeciw proboszczowi tak, że parafianie wywieźli go na taczkach. On sam zaś chciał przejąć po nim tę funkcję. Skorzystał z okazji, że parafianie przyc

Święty Bonawentura (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

„Wstydź się za zbrodnię, lękaj się sądu, opłakuj stratę”

Jan di Fidanza, bo tak nazywał się w świecie, urodził się około 1218 r. W młodym wieku wstąpił do kształtującego się zakonu franciszkanów, którego został przełożonym w bardzo młodym wieku, mając tylko 39 lat. Wówczas już był uważany za wielki autorytet, zwłaszcza w dziedzinie filozofii, wykładał nie tylko na seminariach franciszkańskich, lecz także na wielu uniwersytetach. Był profesorem filozofii, teologii, kardynałem. Autorem wielu dzieł ascetycznych i duchowych.

Ks. Grzegorz Michalczyk (fot. Dts.waw.pl)

Kościół

Przyjaciel ks. Lemańskiego: Ks. Wojciech się myli. Przestał być proboszczem wczoraj o 21

Ks. Wojciech Lemański, powołując się na kanon 1353, nie podporządkował się woli abp Henryka Hosera i nie opuścił parafii w Jasienicy. Zdaniem ks. Grzegorza Michalczyka, duszpasterza środowisk twórczych w Warszawie, a prywatnie przyjaciela ks. Lemańskiego, ks. Wojciech się myli i powinien opuścić parafię. Kanonu, na który się powołuje nie można bowiem zastosować w jego przypadku.

Parafia księdza Lemańskiego w Jasienicy (Fot. www..parafiajasienica.waw.pl)

Kościół

Parafianie i ksiądz Lemański nie wpuścili administratora kurii warszawsko-praskiej do parafii w Jasienicy. Czy ksiądz Lemański dokonał publicznego wystąpienia z Kościoła?

Odwołany z funkcji proboszcza ks. Lemański nie opuścił Jasienicy. Wraz ze swoimi parafianami czeka na dalszy bieg zdarzeń. Ksiądz Lemański miał opuścić teren parafii do czwartku. Niestety nie posłuchał swojego przełożonego biskupa i dodał, że nie zamierza opuszczać parafii, gdyż to zaproponowała mu rada parafialna.