Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Fot. Wikimedia Commons

Kościół

Poza Kościołem nie ma zbawienia

W homilii Ojciec Święty nawiązał do opisanego w czytaniu z Dziejów Apostolskich szerzenia się po ówczesnym Bliskim Wschodzie Ewangelii, która po raz pierwszy dotarła do pogan. Był to moment przełomowy dla pierwotnego Kościoła, który stanął wobec dylematu: czy mamy przekonywać tylko żydów, czy również otworzyć się na Greków? „Ale w Jerozolimie ten i ów słysząc to, trochę się zdenerwował. I wysłano Barnabę z «wizytą apostolską». Można by z odrobiną humoru powiedzieć, że owa «wizyta apostolska» była teologicznym początkiem Nauki Wiary. Barnaba popatrzył i zobaczył, że sprawy idą dobrze. I w ten sposób Kościół staje się coraz bardziej Matką, Matką coraz większej liczby dzieci. Matką, która daje nam wiarę. Matką, która daje nam tożsamość. Z tym, że tożsamość chrześcijańska to nie dowód osobisty: tożsamość chrześcijańska polega na przynależności do Kościoła, bo przecież oni wszyscy należeli do Kościoła Matki. Albowiem nie da się znaleźć Jezusa poza Kościołem. Wielki Paweł VI powiadał: «To ab

Fot. by HaPe_Gera/Flickr

Kościół

Fałszywa medytacja propagowana przez benedyktyna Freemana

Kontemplacja w współczesnym chrześcijaństwie jest często zapominana i niedoceniana. Z pewnością warto odkryć na nowo jej piękno i przemieniającą moc. Wielu chrześcijan, prowadząc intensywny tryb życia naznaczony stresami, ciągłym pośpiechem i różnymi problemami, szuka i potrzebuje modlitwy wyciszenia, skupienia, pobycia w ciszy przed Panem Bogiem. Modlitwa w ciszy i skupieniu przed Bogiem jest warunkiem równowagi duchowej i psychicznej człowieka. Ludzie poszukują czasami po omacku tej modlitwy, bo dostrzegają, że czegoś im brakuje w relacji z Bogiem, że nie można ciągle biegać i żyć w pośpiechu, nie można żyć w rozproszeniu, bo wiele wtedy tracimy, szybko „się wypalamy”. Sądzę, że o. Freeman, angielski benedyktyn propagujący tak zwaną medytację chrześcijańską, odkrył zjawisko pewnej pustki wielu chrześcijan i wychodzi naprzeciw oczekiwaniom wielu ludzi szukających takiej modlitwy, która przyniosłaby im pewne wyciszenie, skupienie na tym, co istotne i nabranie pewnego dystansu Bożego w

Fot. MorgueFile

Kościół

Watykan zbada, czy wolno ekskomunikować za niepłacenie podatku kościelnego

Dekret z 20 września ur. przewiduje, że w razie odmowy płacenia podatku kościelnego i złożenia przed urzędem skarbowym deklaracji o wystąpieniu z Kościoła, katolik „traci prawa członka”. Wcześniejsze regulacje mówiły wprost o automatycznej karze ekskomuniki. Wkrótce publikacji dokumentu anonimowy katolik wystosował krytyczny list do Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych.

Fot. Wikimedia Commons

Kościół

Mocne słowa papieża Franciszka o tzw. księżach-karierowiczach: "kradną chwałę Chrystusa, pragną własnej chwały"

„Także w chrześcijańskich wspólnotach zdarzają się tacy włamywacze, co szukają swego – mówił Franciszek. – Tacy świadomie czy nieświadomie udają, że wchodzą, ale są złodziejami i rozbójnikami. Dlaczego? Bo kradną chwałę Chrystusa, pragną własnej chwały i o tym właśnie Jezus mówił do faryzeuszy: «Jedni od drugich odbieracie chwałę...». To taka religia trochę handlowa: Ja tobie daję chwałę, a ty mnie. Ale ci nie weszli przez prawdziwą bramę. Bramą jest Jezus, a kto nią nie wchodzi, błądzi. Ale jak rozpoznać, która brama jest Jezusowa? Weź ewangeliczne Błogosławieństwa i czyń to, co one mówią. Bądź pokorny, ubogi, cichy, sprawiedliwy...”. Jak zaznaczył Papież, uznanie Chrystusa za bramę, ale także drogę – jedyną właściwą, która nie prowadzi na manowce – nie jest jakimś fundamentalizmem. Po grzechu pierworodnym mamy przecież skłonność do wynajdywania klucza interpretacji wszystkiego i do przyznawania sobie władzy torowania własnych dróg i przejść. Tymczasem jedyną właściwą bramą jest Chrys

Terlikowski kontra Hołownia o aborcji, czyli „witaj w Talibanie”

Kościół

Terlikowski kontra Hołownia o aborcji, czyli „witaj w Talibanie”

- Chciałbym, żeby aborcja była zakazana. Jeszcze bardziej chciałbym jednak, by nie musiała być zakazywana, bo ludzie sami z siebie wiedzieliby, że to straszne zło. Jeśli jednak chcesz ze mną gadać nie o tym, jak się wziąć o sumienia, a bić o prawo - będę pytał o to, jak ustawić takie prawo w kraju, w którym znaczna część naszych współobywateli myśli w tych kwestiach niestety inaczej niż my – podkreśla Hołownia.

Papież Franciszek: Głos Jezusa jest wyjątkowy! Słyszycie go?!

Kościół

Papież Franciszek: Głos Jezusa jest wyjątkowy! Słyszycie go?!

„Jakże piękna jest ta przypowieść! – stwierdził Papież – Sugestywna jest tajemnica głosu: od łona matki uczymy się rozpoznawać jej głos i głos ojca: pomyślmy, że z tonu głosu rozpoznajemy miłość lub pogardę, uczucie lub chłód. Głos Jezusa jest wyjątkowy! Jeśli nauczymy się Go odróżniać, będzie On nas prowadził drogą życia, drogą, która przekracza otchłań śmierci”. Jednak ta relacja między Jezusem a Jego uczniami nie jest samoistna, bo pochodzi od Ojca – mówił dalej Papież. Oznacza to, że jeśli czujemy się pociągnięci przez Jezusa, to dlatego, że Bóg Ojciec umieścił w naszym wnętrzu pragnienie miłości, prawdy, życia, piękna, a Jezus jest tym wszystkim w pełni. Pomaga to zrozumieć tajemnicę powołania, a zwłaszcza powołania do szczególnej konsekracji, choć nie zawsze da się łatwo rozpoznać, że jest to wołanie Pana. W tym momencie Franciszek przeszedł od rozważania do bezpośredniego dialogu z młodzieżą licznie obecną na Placu św. Piotra. „Jest was tak wielu dzisiaj, nieprawdaż? [krzyki z p

Fot. Wikimedia Commons

Kościół

Letni chrześcijanie chcą budować Kościół anty-Chrystusowy!

W homilii Ojciec Święty nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, gdzie „trudna mowa” eucharystyczna Jezusa gorszy część Jego uczniów. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że i dziś nie brakuje takich „zdystansowanych” wierzących: „To tacy chrześcijanie zdroworozsądkowi, którzy wolą ostrożność – mówił Papież. – Chrześcijanie, których można określić mianem «satelitów». Tworzą oni swój mały Kościół na własną miarę. By określić to słowami Jezusa z Apokalipsy, są to «chrześcijanie letni». Taka letniość udziela się Kościołowi. Takich ludzi trzyma w nim jedynie własny zdrowy rozsądek, ale to jest właśnie pokusa ziemskiej ostrożności”. Na drugim biegunie postaw znajdują się ci, którzy dają świadectwo o Jezusie aż po męczeństwo. Tych z pewnością nie można nazwać „satelitami”. „Ci doskonale wiedzą to, co Piotr odpowiedział Panu, gdy ten go zapytał: «Czyż i wy chcecie odejść?». Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego». W ten sposób ta wielka grupa staje się nieco s

Hydra homoherezji podnosi głowę w Kościele

Kościół

Hydra homoherezji podnosi głowę w Kościele

Wypowiedź arcybiskupa Piero Mariniego napełnia przerażeniem. Jeśli ważny watykański hierarcha mówi o poprzednich pontyfikatach, że reprezentowały one „ciężkie, bagniste powietrze”, a dopiero Franciszek wniósł powiew świeżości, to trudno nie zadać pytania, czy arcybiskup nie ma poczucie, że w ten sposób obraża papieża emeryta i błogosławionego Jana Pawła II. A gdy arcybiskup uzupełnia, że napełnia go radością, że „Kościół stał się mniej polemiczny”, to trudno nie zadać pytania, czy hierarcha nie cieszy się z tego, że katolicy przestali głosić prawdy, które są niewygodne dla współczesnego świata. Jeśli zaś do tego dodać fakt, że o sprawie, w zasadzie bez komentarza, Radio Watykańskie, to atmosfera robi się dość ponura, bo można odnieść wrażenie, że łagodny styl pontyfikatu Franciszka, sprawił, że myszy zaczęły harcować.

Bazylika archikatedralna w Przemyślu (fot. Ferdziu_Wikipedia)

Kościół

Przemyśl: Nowy biskup

Biskup nominat ma 53 lata i pochodzi z parafii Malawa w diecezji rzeszowskiej. Święcenia kapłańskie przyjął w 1989 r. z rąk abp. Ignacego Tokarczuka. Studiował na KUL oraz na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza w Rzymie. Od 12 lat pełni funkcję ojca duchownego w Wyższym Seminarium w Przemyślu.Po ogłoszeniu komunikatu o nominacji biskup-nominat dziękował za wyróżnienie, prosząc o modlitwę: „Bardzo chciałbym podziękować Ojcu Świętemu i abp. Józefowi Michalikowi za zaufanie. Pragnę zapewnić również o moim pragnieniu ściślej współpracy w kierowaniu diecezją, o wypełnianiu na miarę moich sił i możliwości zadań, jakie Pan Bóg w tej chwili wyznacza. Bardzo proszę wszystkich o modlitwę, bo jej potrzebuję. Proszę o nią każdego z kapłanów, wspólnoty parafialne, żeby Bożej łaski nie zabrakło, żebym jak najlepiej spełnił tę misję, do której mnie wzywa Pan”.Biskup nominat Stanisław Jamrozek przyjmie sakrę w archikatedrze przemyskiej 20 maja.eMBe/Radiovaticana.org/Radio Fara

JEZUS WOLI POSŁUSZEŃSTWO NIŻ OPOZYCJĘ

Kościół

JEZUS WOLI POSŁUSZEŃSTWO NIŻ OPOZYCJĘ

Przypominamy wywiad z biskupem Salzburga, Andreasem Launem na temat nieposłuszeństwa w Kościele katolickim w kontekście stworzenia przez tzw. katolików liberlanych stowarzyszenia "My jesteśmy Kościołem" w Austrii. Wywiad ma ponadczasowy wymiar, dlatego warto raz jeszcze wgłębić się w treść rozmowy z biskupem. Wywiad ukazał się w 1996 roku w kwartalniku FRONDA (nr.7).

fot. Wikipedia

Kościół

Ks. Isakowicz-Zaleski: Nie zamiatać pod dywan w sprawie pedofilów!

Po napisaniu książki "Chodzi mi tylko o prawdę" dostałem wiele listów w sprawie pedofilii i efebofilii wśród duchownych, także innych wyznań. Wszystkie sprawy miały wspólne dwie cechy. Po pierwsze, miały charakter homoseksualny, bo dotyczyły molestowania chłopców. Po drugie, władze kościelne, także nie rzymskokatolickie, starały się albo zbagatelizować problem, albo go "zamieść pod dywan". Kopie kilku listów przekazałem jednemu ze znanych hierarchów, ale on też nie podjął żadnych działań, choć część spraw dotyczyła księży z jego diecezji.

Fot. Presidência da Republica/Roberto Stuckert Filho/Wikimedia

Kościół

Papież o życiu bez makijażu: nie wolno nam bać się życiowych problemów

Zdaniem Ojca Świętego wobec życiowych problemów chrześcijanin nie może wybierać drogi na skróty, lecz musi zawierzyć Bogu, który nigdy mu nie odmówi pomocy. Kiedy coś nie wychodzi, życia nie można „zamalować”, ponieważ to by oznaczało brak zaufania do Boga, który jest Panem Życia. Przeciwnie, chrześcijanin rozumie, że pewne zdarzenia trzeba akceptować. Taką naukę wyciągnął Franciszek z czytania z Dziejów Apostolskich o ustanowieniu przez Apostołów diakonów w odpowiedzi na szemrania Greków, że ich wdowy są zaniedbywane.

Sprostowanie do błędnych i szkodliwych nauk ks. Piotra Natanka na temat medalika św. Benedykta

Kościół

Sprostowanie do błędnych i szkodliwych nauk ks. Piotra Natanka na temat medalika św. Benedykta

Nie inaczej było i z krzyżem oraz medalikiem św. Benedykta. Przedstawia on w zasadzie kilka ideogramów, opisanych choćby w książeczce "Medalik św. Benedykta" wydawanej przez nasze wydawnictwo. Nie ma czegoś takiego, jak "właściwy medalik co do wzoru" bo takiego wzoru nigdy nie było. Wszystko opiera się na tradycji, w której kolejne wieki dodawały lub ujmowały poszczególne elementy. Z resztą nikt szczególnie tego nie śledził w przypadku medalika św. Benedykta, bo jego szeroka popularność zaczęła się w Polsce dopiero w XX w. Można mówić ewentualnie o elementach charakterystycznych - skrótach deklamacji, która sensu stricte nie jest żadnym egzorcyzmem (egzorcyzm jest formąliturgiczną i parasakramentalną) lecz czymś w rodzaju aktu wiary: