Papież wzywa, abyśmy nie wstydzili się wstydzić grzechu!
– Wszyscy mamy ciemności w naszym życiu. Chwile, kiedy wszystko, również w naszej świadomości jest ciemnością – stwierdził papież. Jednocześnie podkreślił, że to nie jest jeszcze największym dramatem człowieka. Podobnie jak Jan Paweł II, papież Franciszek przypomniał, że największą tragedią współczesnego człowieka jest brak poczucia grzechu. – Chodzić w ciemnościach oznacza bycie zadowolonym z siebie samego, przekonanie, że nie ma się potrzeby zbawienia. To są właśnie ciemności – kontynuował papież. Jedyną drogą jest stanięcie w prawdzie przed sobą, że nie jest się bez winy. – Spójrzcie na wasze grzechy, na nasze grzechy, wszyscy jesteśmy grzesznikami, wszyscy! – mówił. Jednak następca św. Piotra nie zatrzymał się w homilii na samym grzechu, bo byłaby to dla nas bardzo smutna perspektywa. – Kiedy wyznajemy nasze grzechy Bóg jest tak wierny, tak sprawiedliwy, że je nam przebacza. Przebaczając grzechy, wymierza On sprawiedliwość. Przede wszystkim samemu sobie, ponieważ przybył, aby nas o