Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Demon (fot.ticoriver/sxc.hu)

Kościół

Spłonął dom opętanej Anneliese Michel

Szóstego czerwca, [data ta w zapisie cyfrowym, zdaniem niektórych oznacza cyfrę 666 6.06.2013 czyli 6+6+(2+1+3)] dwa budynki należące niegdyś do rodziny Michel, dom mieszkalny i tartak, w znacznym stopniu spłonęły. W komentarzach wiele mówi się o tej dacie, oraz, w plotkarskich mediach reprodukowane są nie wiadomo na ile sfabrykowane zdjęcia płonącego domu, w którym w ogniu na pietrze rzekomo widać ducha dziewczyny, a w dymie na dolnej kondygnacji rzekomo widać demona. Policja stwierdziła celowe podpalenie, a sprawę przypisuje się satanistom. Poważne środki społecznego przekazu nie podejmują tego tematu.

Terlikowski: O co chodzi z dezinformacją?

Kościół

Terlikowski: O co chodzi z dezinformacją?

A jednak, z jakichś powodów, media i dziennikarze (także niestety z Radia Watykańskiego) podają je w taki sposób, że może ton wywoływać zamęt i wrażenia jakiejś zmiany nauczania. Liberalne media zaś uczyniły z tej sztuki wręcz element rozpoznawczy swojej narracji o papieżu Franciszku. I jest to tak dobrze widoczne, że aż trudno nie zadać pytania, z czego to wynika.

Fot. Vatican.va

Kościół

Co naprawdę powiedział Ojciec Święty o rozwodach!

Teraz jest już jasne. Nie ma wątpliwości, że papież nie powiedział nic nowego na temat rozwodów, a jedynie przypomniał doktrynę katolicką i przypomniał o konieczności pogłębienia duszpasterstwa małżeństw i lepszego przygotowania do ich zawierania.

Fot. Wikipedia, korony konieczne podczas prawosławnego ślubu

Kościół

Terlikowski: Małżeństwo, rozwód i Eucharystia

Za każdym razem, gdy powraca temat komunii świętej dla rozwodników w ponownych związkach powraca przykład Cerkwi prawosławnej, który rzekomo ma być bardziej miłosierny w tej kwestii i pojawia się pytanie, czy przypadkiem Kościół katolicki nie mógłby pójść tą samą drogą. Odpowiedź na tak postawione pytanie jest jednak krótka i bardzo prosta: nie może. I to nie dlatego, że jest mniej miłosierny od prawosławnych, a dlatego, że inaczej (i wszystko wskazuje bardziej zgodnie z pierwotną tradycją chrześcijańską) rozumie sakrament małżeństwa i ewangeliczny zakaz rozwodu. To właśnie z tego rozumienia i z troski o wieczny los osób rozwiedzionych wynika taka, a nie inna dyscyplina sakramentalna.

Barcikowski dla Fronda.pl: Czy rzeczywiście Papież nas boli?

Kościół

Barcikowski dla Fronda.pl: Czy rzeczywiście Papież nas boli?

Pewien zadomowiony w elektronicznych mediach głównego nurtu kapłan rzucił ostatnio w internetowej dyskusji złośliwe stwierdzenie (osąd?): „Boli was po prostu ten Papież”. Chodziło o tych, którzy ubolewali nad łatwością, z jaką papieskie wypowiedzi z pokładu samolotu lecącego z Brazylii do Rzymu zostały wykorzystane przez ludzi Kościołowi wrogich.Czy rzeczywiście „papież nas boli”? Nie papież boli, ale delirium głupiego entuzjazmu dla papieża w kościelnym mejnstrimie (papież znowu zrobił coś nietypowego, nowego, niebywałego, innego niż wszyscy papieże – jak zajebiście! - chciałoby się powiedzieć cytując znanego dominikańskiego duszpasterza młodzieży) - które to delirium skutkuje ułatwieniem antykościelnym mediom przekłamywania słów papieża (papież zniósł Przykazania Boże - inaczej niż poprzedni papieże). To całe zdejmowanie butów, mucetów (tak, jakby św. Franciszek odarłszy się z szat świeckich odrzucił płaszcz, którym okrył go biskup) czy też mycie nóg muzułmanom w Wielki Czwartek (na

Rowiński: O tym jak media sądzą papieża, który sądzić nie chce

Kościół

Rowiński: O tym jak media sądzą papieża, który sądzić nie chce

Szczególne kontrowersje wzbudziła wypowiedź dotycząca małżeństw. Trzeba dodać, że to opinia życzliwa, ponieważ zakłada, że Franciszek nie ma destrukcyjnych planów wobec doktryny Kościoła katolickiego. "Działa tu jeszcze jeden mechanizm – zauważa Barcikowski – papież wysyła częste sygnały, że lubi coś powiedzieć 'na ostro'. To sprawia, ze media baczniej nadstawiają ucha. Benedykt XVI wysyłał raczej sygnał, że nie lubi podgrzewać atmosfery i choć zdarzały mu się wypowiedzi kontrowersyjne znacznie rzadziej stawały się newsem mediów."

Tomasz Terlikowski (fronda.pl)

Kościół

Terlikowski: Co powiedział Franciszek? Radio Watykańskie kontra KAI

Zacznijmy od cytatu z Radia Watykańskiego. „„W obszernej konferencji prasowej Papież odniósł się również do poważniejszych kwestii, jak na przykład do sytuacji osób rozwiedzionych, które żyją w drugim związku. Franciszek przyznał, że na przykład tradycja prawosławna rozumie to inaczej. Daje drugą szansę. Zdaniem Ojca Świętego, żyjemy w epoce, która potrzebuje miłosierdzia. I tak też będzie trzeba podejść do tej kwestii. Papież będzie o tym rozmawiać z grupą ośmiu kardynałów, których uczynił swymi doradcami” - relacjonują dziennikarze Radia Watykańskiego.

Ks. Dariusz Oko (fot, Fronda Gliwice)

Kościół

„Polityka” atakuje ks. Dariusza Oko

Już sam początek tekstu nie pozostawia wątpliwości, o co chodzi w tym tekście. „Zapowiadał się na subtelnego uczonego, był nadzieją polskiej teologii. Wybrał jednak rolę przywódcy krucjaty przeciw gejowskiemu lobby, które chce przejąć władzę nad światem” - stwierdza Krzysztof Burnetko. I ten lead doskonale pokazuje, o czym jest ten tekst. To skowyt żalu, że wybitny teolog zamiast zajmować się subtelną teologią, która nie ma wpływu na życie wybrał zadania duszpasterskie i zaangażował się w wojnę cywilizacji.

Papiez Franciszek (fot Edgar Jimenez/Wikipedia)

Kościół

Szokujące słowa papieża Franciszka czy Radia Watykańskiego?: Komunia dla rozwodników w ponownych związkach?

I żeby nie być oskarżonym o niezrozumienie cytuję opinie za Radiem Watykańskim. „W obszernej konferencji prasowej Papież odniósł się również do poważniejszych kwestii, jak na przykład do sytuacji osób rozwiedzionych, które żyją w drugim związku. Franciszek przyznał, że na przykład tradycja prawosławna rozumie to inaczej. Daje drugą szansę. Zdaniem Ojca Świętego, żyjemy w epoce, która potrzebuje miłosierdzia. I tak też będzie trzeba podejść do tej kwestii. Papież będzie o tym rozmawiać z grupą ośmiu kardynałów, których uczynił swymi doradcami” - relacjonują dziennikarze Radia Watykańskiego.

Próżne nadzieje „Wiary i Tęczy”

Kościół

Próżne nadzieje „Wiary i Tęczy”

Na jej profilu facebookowym już pojawił się krótki komentarz, który doskonale to pokazuje. „Franciszek wykazuje się po raz kolejny ogromną odwagą i daje świadectwo prawdzie.Mamy nadzieję iż jest to pierwszy krok aby doprowadzić do tąpnięcia tamy odgradzającej wielu ludzi od Kościoła,zwłaszcza katolickiego.Gdyby tylko Papież i reszta duchowieństwa otworzyli się na to iż miłość homoseksualna,również fizyczna pochodzi od Boga i jest wykorzystaniem jego daru...” - napisano na profilu „Wiary i Tęczy”

Terlikowski: Fałszywe troski Żakowskiego i wierność Rzymowi

Kościół

Terlikowski: Fałszywe troski Żakowskiego i wierność Rzymowi

- Trudno oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy na progu jakiegoś ważnego zderzenia w polskim Kościele. To może prowadzić do schizmy albo innych poważnych problemów - mówił publicysta w TOK FM. - Wiele wskazuje na to, że Franciszek za trzy lata przyjedzie na pobojowisko albo na pole trwającej jeszcze bitwy – uzupełnił. A dowodem na taką możliwość mają być komentarze internautów pod naszymi tekstami na temat medialnej homomanipulacji słowami Franciszka, a także decyzji o zakazie codziennego sprawowania mszy świętej trydenckiej we wspólnocie Franciszkanów Niepokalanej. Podobny niepokój wyraziła dzień wcześniej także redakcja „Gazety Wyborczej”

Tomasz Rowiński, fot, archiwum autora

Kościół

Rowiński: Czy Bóg chciał śmierci pielgrzymów wracających od św. Ojca Pio?

Ostatnie dni przyniosły nam dwie katastrofy. Pierwsza – kolejowa – pochłonęła blisko 80 ofiar, druga – autokarowa – blisko 40 ofiar śmiertelnych. Pierwsza, w pobliżu najbardziej znanego miejsca pielgrzymek w świecie chrześcijańskim, czyli Santiago de Compostella. Tam do grobu św. Jakuba wędrują katolicy i wyznawcy innych religii. Czasem z przyczyn czysto turystycznych, ale przeważnie jednak z jakąś nadzieją zawartą w każdej praktyce religijnej – szczególnie chrześcijańskiej.