Terlikowski: Jaką drogę wybierze ks. Lemański?
Nie wiem, co takiego zrobił arcybiskup Henryk Hoser księdzu Lemańskiemu, ale wiem, że ton oświadczenia wcale nie przybliża mnie do prawdy o tych sprawach. Insynuacyjny ton, przywoływanie przykłady arcybiskupa O'Briena, sugerują jakieś straszne wydarzenia, ale wcale nie jest jasne, o co chodzi. Wiadomo jedynie, że ksiądz był wzburzony, i że od tego momentu wzburzenie go nie opuściło. Może, wcale tego nie wykluczam, jest ono słuszne, ale nie mam takiej pewności, a styl pisania księdza raczej mnie oddala od takiej hipotezy.