Znów pojawiły się plotki o możliwym mianowaniu abp Piero Mariniego, dawnego ceremoniarza Jana Pawła II na stanowisko prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Przeciek taki podał kolumnista angielskiego "The Telegraph" Damian Thompson. Informacja nie jest jednak pewna.

Nomiacja ta byłaby dziwna z dwóch przyjamniej względów - Piero Marini jawnie kontestował linię liturgiczną Benedykta XVI, a zatem taka decyzja papieżą byłaby jawnym odrzuceniem dziedzictwa wciąż żyjącego papieża-seniora. Drugi wzgląd jest innej natury. Marini jest dwa lata starszy od obecnego prefekta kardynała Cañizaresa Llovery, zatem nominacji nie możnaby było uzasadnić względami metrykalnymi. Jednak wiadmo także, że na nowego ordynariusza czeka Madryt, zatem przeunięcie Llovery nie wydaje się niemożliwe.

ToR/The Telegraph/Misie Kurialne